Oświadczenie RAŚ w sprawie spisu ludności

Do redakcji portalu nettg.pl dotarło oświadczenie Ruchu Autonomii Śląska, w którym jego działacze twierdzą, że proces przeprowadzania Narodowego Powszechnego Spisu Ludności jest utrudniany przez przeszkody formalne i nie tylko.

Poniżej prezentujemy pełną treść tego dokumentu:

Szanowni Państwo,

Do działaczy Ruchu Autonomii Śląska docierają niepokojące sygnały o niekompetencji rachmistrzów, którzy odmawiają wpisania narodowości śląskiej, tłumacząc się problemami technicznymi lub niemożnością znalezienia tej narodowości w katalogu dostępnym w urządzeniach spisowych.

Trudno jednak znaleźć usprawiedliwienie dla działań wypaczających wyniki i jednocześnie stanowiących naruszenie Ustawy o narodowym spisie powszechnym ludności i mieszkań w 2011 r., w szczególności przysięgi rachmistrza:

Przyrzekam, że będę wykonywać swoje prace na rzecz statystyki publicznej z całą rzetelnością, zgodnie z etyką zawodową statystyka, a poznane w czasie ich wykonywania dane jednostkowe zachowam w tajemnicy wobec osób trzecich.

Od rachmistrzów, którzy dopuścili się podobnych naruszeń, domagamy się powtórzenia obchodu spisowego w celu weryfikacji zniekształconych danych.

Apelujemy do mieszkańców naszego regionu o zgłaszanie przedstawicielom RAŚ przypadków naruszenia prawa. Jednocześnie informujemy, że sprawy rachmistrzów odmawiających pod jakimkolwiek pretekstem wpisania deklarowanych przez respondenta narodowości śląskiej lub języka śląskiego – kierowane będą niezwłocznie do prokuratury. Powyższe dotyczy zarówno rachmistrzów, którzy do tej pory dopuścili się nadużyć i w najbliższych dniach nie powtórzą obchodu spisowego, jak i tych, którzy złamią zasady spisu w kolejnych tygodniach jego trwania.

 

Z poważaniem,
Jerzy Gorzelik
Przewodniczący
Ruchu Autonomii Śląska
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.

Węglokoks Energia wspiera kształcenie techników OZE

Grupa Kapitałowa Węglokoks Energia 12 października 2026 r. otworzyła doposażoną pracownię praktycznej nauki zawodu w Zespole Szkół nr 6 im. Mikołaja Kopernika w Rudzie Śląskiej. Nowy sprzęt będzie służył uczniom klasy patronackiej kształcącej się w zawodzie technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej – informują w Węglokoks Energia.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 86 - Sława Umińska-Kajdan | Prezydent Piekar Śląskich. Co dalej z górnictwem w mieście?

Sława Umińska-Kajdan, prezydent Piekar Śląskich, była gościnią studia netTG.pl. W rozmowie mówi o głośnej sprawie koncesji wydobywczej, przyszłości miasta po górnictwie oraz o zagospodarowaniu terenów pokopalnianych.