Ostrzeżenie: WCZK o jakości powietrza

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wiele miast jest więc zainteresowanych technologiami, które pozwoliłyby wykryć, co wydostaje się z kominów do atmosfery

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach poinformowało, że we wtorek 19 stycznia, na obszarze aglomeracji rybnicko-jastrzębskiej w miastach: Rybnik, Żory, Jastrzębie Zdrój oraz w strefie śląskiej w powiatach: mikołowskim, pszczyńskim, raciborskim, rybnickim, wodzisławskim i żywieckim istnieje ryzyko wystąpienia wartości progowej pyłu zawieszonego PM10 w powietrzu (200 µg/m3) i wystąpienia poziomu alarmowego dla pyłu PM10 (300 µg/m3).

Przyczynami takiego stanu są warunki meteorologiczne utrudniające rozprzestrzenianie się zanieczyszczeń w sytuacji wzmożonej emisji z sektora bytowo-komunalnego.

W komunikacie czytamy też, że : Zakład Monitoringu i Modelowania Zanieczyszczeń Powietrza IMGW-PIB Oddział w Krakowie z/s w Katowicach w oparciu o prognozę pogody Centralnego Biura Prognoz Meteorologicznych IMGW-PIB informuje, że w dniach 19-20.01.2016 r. jakość powietrza będzie bardzo niekorzystna, istnieje duże prawdopodobieństwo przekroczenia wartości dobowej poziomu informowania dla pyłu PM10 (200 µg/m3). Stężenia pozostałych monitorowanych zanieczyszczeń powietrza powinny utrzymywać się w granicach dopuszczalnych wartości.

Grupami w szczególności narażonymi na drażniące działanie pyłu zawieszonego są osoby cierpiące z powodu przewlekłych chorób serca (zwłaszcza niewydolność serca, choroba wieńcowa), osoby cierpiące z powodu przewlekłych chorób układu oddechowego (astma, przewlekła choroba płuc), osoby starsze oraz dzieci.

Osoby cierpiące z powodu chorób serca mogą odczuwać pogorszenie samopoczucia: uczucie bólu w klatce piersiowej, palpitacje serca, brak tchu, znużenie. Osoby cierpiące z powodu przewlekłych chorób układu oddechowego mogą odczuwać przejściowe nasilenie dolegliwości, w tym kaszel, flegma, dyskomfort w klatce piersiowej, świszczący, spłycony oddech. Podobne objawy mogą wystąpić również u osób zdrowych. W przypadku nasilenia objawów chorobowych wskazany jest kontakt z lekarzem. W okresach wysokich stężeń pyłu zawieszonego w powietrzu występuje zwiększone ryzyko infekcji oddechowej.

Środki ostrożności, które powinny być podjęte to:
• w przypadku poziomu 200 - 300 µg/m3 stężenia dobowego PM10 - unikanie przebywania na otwartej przestrzeni przez najbardziej narażone grupy ludności, a pozostałe osoby powinny unikać długotrwałego przebywania na otwartej przestrzeni, w szczególności połączonego ze znacznym wysiłkiem fizycznym.

• w przypadku przekroczenia poziomu 300 µg/m3 stężenia dobowego PM10 najbardziej narażone grupy osób powinny pozostać w pomieszczeniach i nie przemęczać się, pozostałe osoby powinny unikać przebywania na otwartej przestrzeni.

Centrum zwraca się z apelem do mieszkańców tych rejonów województwa o ograniczenie na czas przekroczeń poziomu alarmowego:

1. Spalania paliw złej jakości takich jak muły i miały węglowe oraz w miarę możliwości korzystanie w tym czasie z grzejników elektrycznych lub palenisk niskoemisyjnych na gaz lub olej opałowy (jeśli w gospodarstwie domowym występują alternatywne źródła ciepła),
2. Palenia w kominkach, jeżeli nie stanowią one jedynego źródła ogrzewania mieszkań,
3. Wychodzenia z domów, szczególnie przez osoby wrażliwe na zanieczyszczenia
4. Spacerów z dziećmi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.