Osobliwy pomysł przyrodników na budowę elektrowni jądrowej

1559890126 elektrowniabelchatow

fot: PGE GiEK

Blok energetyczny nr 1 o mocy 370 MWe w Elektrowni Bełchatów od momentu przyłączenia go do sieci 29 grudnia 1981 r. przepracował ponad 240 tys. roboczogodzin i wyprodukował ponad 78 773 000 MWh energii elektrycznej, która przez 38 lat trafiała do około 800 tysięcy gospodarstw domowych

fot: PGE GiEK

Zamknąć którąś z elektrowni węglowych i w jej miejscu zbudować elektrownię jądrową - taka jest konkluzja wystąpienia, skierowanego przez Klub Przyrodników w Świebodzinie do Ministerstwa Klimatu. Przyrodnicy wymieniają przykładowo nazwy trzech elektrowni, które by się ich zdaniem do tego kwalifikowały, jednak nie uzasadniają celowości takiego wyboru.

Zakończyły się konsultacje publiczne nad  projekt uchwały Rady Ministrów, dotyczącym aktualizacji wieloletniego „Programu polskiej energetyki jądrowej". Dokument skierowany został do konsultacji 6 sierpnia, na uwagi resort oczekiwał do 21 sierpnia. W gronie propozycji znalazł się ta, jaką sformułował Klub Przyrodników w Świebodzinie. Organizacja ta zaopiniowała projekt negatywnie, uzasadniając to brakiem prognozy oddziaływania na środowisko. Zdaniem KP żadne z miejsc wskazanych pod budowę elektrowni jądrowej na Pomorzu nie może być bezwarunkowo brane pod uwagę. Pod pewnymi warunkami - zdaniem Klubu Przyrodników - mogłaby być zaakceptowana elektrownia Żarnowiec, gdyby budowę ograniczyć do terenów, gdzie już wcześniej były prowadzone prace budowlane, ale z wykluczeniem ingerencji w rzekę Piaśnicę na odcinku od Jeziora Żarnowieckiego do ujścia.

„W naszej opinii elektrownię jądrową należałoby zlokalizować w miejscu likwidowanych elektrowni węglowych, np. w Bełchatowie, Pątnowie lub Kozienicach" - czytamy w piśmie skierowanym przez Klub Przyrodników do Ministerstwa Klimatu. Dlaczego Bełchatów wymieniony został na pierwszym miejscu, tego się z pisma nie dowiemy. Jednak i tutaj jako przyrodnicy apelują o zapewnienie, że elektrownia jądrowa nie będzie wpływać degradująco na wody powierzchniowe i podziemne.

Usytuowanie elektrowni jądrowej w miejscu obecnie funkcjonującej elektrowni węglowej może brzmieć atrakcyjnie w uszach laików. Jednak jak wiadomo, nigdzie na świecie nie kierowano się takim kryterium, wybierając potencjalne lokalizacje. W czasach PRL wybrano jako miejsce budowy dwóch pierwszych elektrowni jądrowych Klempicz niedaleko Obrzycka - a więc w pobliżu rzeki Warty oraz Żarnowiec nad Jeziorem Żarnowieckim. Elektrownie jądrowe potrzebują dużej ilości wody do układu chłodzenia. Bełchatowska elektrownia póki co znajduje się nad wyrobiskiem eksploatacyjnym kopalni. Trudno sobie wyobrazić, żeby w krótkim czasie utworzyć tam jezioro.

Klub Przyrodników powstał w 1983 r. W zakres jego działalności wchodzi m.in. hodowla starych odmian drzew owocowych, ochrona mokradeł i muraw sucholubnych oraz edukcaja ekologiczna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Śląskiem większość projektów Kolei Plus na etapie końcowych prac nad dokumentacją

Większość spośród projektów programu Kolej Plus realizowanych na terenie woj. śląskiego jest na etapie końcowych prac nad dokumentacją, w tym występowania o pozwolenia na realizację - wynika z informacji przedstawicieli PKP Polskich Linii Kolejowych.

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

W środę na stacjach ceny w górę za diesla, benzyna bez zmian

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, względem wtorku wzrośnie cena maksymalna za litr diesla, a stawki za oba rodzaje benzyn pozostaną bez zmian.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.