OSGE wśród sygnatariuszy deklaracji o potrojeniu mocy jądrowych

fot: Pixabay.com

Produkcja energii jądrowej osiągnęła 2653 TWh w 2021 roku

fot: Pixabay.com

Orlen Synthos Green Energy, wraz z takimi firmami jak Amazon, Meta, Google, Oxy, Allseas, przystąpiło do inicjatywy wspierającej potrojenie mocy energetyki jądrowej na świecie do 2050 r. Sygnatariusze podkreślają znaczenie atomu jako stabilnego źródła czystej energii.

Nowi sygnatariusze przystąpili do inicjatywy w Houston w czasie CERAWeek - corocznej konferencji branży energetycznej, uznawanej za jedno z najważniejszych wydarzeń branżowych na świecie. Deklaracja została wcześniej podpisana m.in. przez 140 firm z branży jądrowej oraz 14 globalnych banków i instytucji finansowych.

Sygnatariusze podkreślają, że energetyka jądrowa, dostarczając dużych ilości energii niezależnie od warunków pogodowych i lokalizacji, stanowi rozwiązanie dla energochłonnych sektorów gospodarki, takich jak centra danych czy przemysł technologiczny.

- Takie firmy jak Amazon, Meta, Google poprzez zapraszanie takich podmiotów jak OSGE wskazują ścieżkę rozwiązania problemu, jak zapewnić energię na ich potrzeby przy osiągnięciu celów dekarbonizacyjnych. I pokazanie, że takim kierunkiem jest także budowa floty reaktorów SMR przez OSGE - powiedział prezes OSGE Rafał Kasprów, który w imieniu spółki podpisał w Houston deklarację. OSGE planuje budowę w Polsce reaktorów BWRX-300.

Jak zaznaczył, to tylko deklaracja, ale w jego ocenie wraz z innymi wydarzeniami na CERAWeek to wyraźny sygnał pokazujący, w jaki sposób powinna zostać rozwiązana kwestia energii dla technologii, bez której dziś żadna nowoczesna gospodarka nie może funkcjonować, czyli centrów obliczeniowych i sztucznej inteligencji.

Szefowa jednego z działów koncernu GE Vernova Maví Zingoni mówiła w Houston, że liczy się nie tylko ilość energii, ale i jej jakość, rozumiana jako nieprzerwane dostawy, oceniając, że to technologia BWRX-300 fimy GE Hitachi Nuclear Energy będzie tą, która zapewni jakość na potrzeby dekarbonizacji i centrów obliczeniowych.

Kasprów ocenił z kolei, że w tym roku CERAWeek jest wyjątkowo skierowana na paliwa kopalne. - Można mówić o wielkim powrocie gazu i ropy, ale także również energii jądrowej. Z wielu wypowiedzi wyłania się jasny komunikat, że potrzebujemy energii, która jest do dyspozycji bez przerwy, w podstawie - powiedział prezes OSGE.

W jego ocenie, to ewidentna zmiana nastawienia, ponieważ w poprzednich latach na CERAWeek mocniej widoczna była energetyka odnawialna. - W tym roku kierunkiem jest stabilność zaopatrzenia w energię przez 24 godziny na dobę, a nie źródła pogodozależne. W praktyce takie źródła to gaz i energetyka jądrowa - zaznaczył.

Jak przypomniał, Amerykanie szacują, że w 2030 r. 17 proc. energii elektrycznej zużywanej w USA będą konsumować centra danych i sztuczna inteligencja, i będą potrzebować więcej energii niż wszystkie samochody elektryczne.

- Pojawiają się więc klienci, którzy będą potrzebować stabilnych źródeł energii, także i z energetyki jądrowej. Trzy firmy, które wspólnie z OSGE podpisały deklarację, razem mają większe przychody niż PKB Polski, więc jeżeli szukać kierunków finansowania budowy źródeł jądrowych, to właśnie u nich - dodał Kasprów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.