Orzeł Biały wylądował na parkiecie
Spółka zajmuje się recyklingiem zużytych akumulatorów. Odzyskuje z nich ołów i jego stopy, które następnie sprzedaje producentom akumulatorów.
Firma nie obawia się konkurencji, która działa głównie w niższych segmentach rynku. W przyszłości, jeśli nadarzy się okazja, nie wyklucza przejęć. Na razie jednak będzie rozwijać się organicznie i na to przeznaczy blisko 48 mln zł z emisji akcji. Kupi m.in. nowy piec i instalację do odsiarczania pasty ołowiowej.
Prezes Orła Białego obiecuje, że firma będzie rosła w siłę. W tym roku spodziewa się 197,6 mln zł przychodów i 31,6 mln zł zysku netto. Zbigniew Rybakiewicz twierdzi, że prognoza jest wykonalna. Raczej nie będzie podnoszona, ale to okaże się po ostatecznym podliczeniu wyników za III kwartał.