Orlen zaprasza do budowy elektrowni

Giganci branży energetycznej, czeskie i arabskie fundusze czy Kulczyk Investments - to lista potencjalnych partnerów Orlenu, który wzorem największych światowych koncernów chce zainwestować w produkcję energii elektrycznej.

 

Orlen planuje budowę bloku gazowo-parowego we Włocławku. O przymiarkach do tej inwestycji firma informowała kilka miesięcy temu. Pierwszy ważny krok koncern zrobił w marcu, gdy pozyskał umowę na przyłączenie do sieci PSE Operator. Teraz program energetyczny rusza pełną parą - podaje w czwartek "Puls Biznesu".


Gazeta przypomina, że zgodnie z trendami w światowej energetyce w różnego rodzaju projekty energetyczne zainwestowali już najwięksi gracze przemysłu naftowego. Jest wśród nich brytyjsko-holenderski Shell i rosyjski Łukoil. Także średniej wielkości koncerny — węgierski MOL czy austriacki OMV mają na koncie inwestycje energetyczne. Do tej grupy firm chce teraz dołączyć PKN Orlen.

 

Według "Pulsu Biznesu" już w przyszłym tygodniu Orlen wyśle do inwestorów branżowych i finansowych zapytanie o wstępne zainteresowanie uczestnictwem w projekcie. Przedstawciele Orlenu unikają komentarza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.