Orlen zaczął wydobywać gaz ze złoża Grodzewo w Wielkopolsce

fot: Tomasz Rzeczycki

Zasoby gazu ziemnego w złożu Kowale powinny wystarczyć do 2060 roku

fot: Tomasz Rzeczycki

Orlen rozpoczął wydobycie gazu ziemnego ze złoża Grodzewo w Wielkopolsce - poinformowała we wtorek spółka. Zasoby złoża zlokalizowanego w gminie Śrem szacowane są na około ćwierć mld m sześc. - dodała.

Orlen zaznaczył w komunikacie, że uruchomiona właśnie eksploatacja pozwoli na pozyskiwanie surowca przez około osiemnaście lat. Przekazał też, że odwiert o głębokości niemal 3 tys. metrów wykonany został w ramach wspólnego projektu Orlen i Orlen Upstream Polska. Wydobyty gaz, po uzdatnieniu do parametrów handlowych, trafi bezpośrednio do krajowego systemu przesyłowego.

- Zgodnie z przyjętą strategią intensyfikujemy działania mające na celu zwiększenie, w ciągu kolejnych kilku lat, wydobycia gazu ze złóż krajowych. Dlatego ważne jest dla nas każde odkrycie i każdy odwiert, z którego możemy pozyskać błękitne paliwo - podkreślił członek zarządu Orlen ds. Upstream i prezes Orlen Upstream Polska Wiesław Prugar. Poinformował, że prowadzone w Wielkopolsce prace są częścią programu poszukiwawczo-wydobywczego Orlen dla małych złóż, który może być realizowany dzięki optymalizacji nakładów na ich zagospodarowanie.

- Własne zasoby to najpewniejsze źródło dostaw do naszych odbiorców, dające tym samym istotny wkład w bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju - zaznaczył Prugar.

Orlen wskazał też, że to w Wielkopolsce Orlen wydobywa najwięcej błękitnego paliwa w kraju. Eksploatacja jest tam prowadzona na 37 złożach, z wykorzystaniem 144 otworów.

Według danych przedstawionych przez Orlen w 2024 r. produkcja gazu w tym regionie osiągnęła poziom około 1,64 mld m sześc., czyli prawie połowę ubiegłorocznego wydobycia koncernu w Polsce, wynoszącego 3,3 mld m sześc. “O perspektywiczności tego obszaru świadczy także inne, dokonane w lutym 2025 r., odkrycie złoża gazu ziemnego Siedlemin w pobliżu Jarocina“ - przypomniał, dodając, że jego zasoby oszacowano na ponad 235 mln m sześc.

“Jednym z priorytetów strategii Grupy Orlen 2035 jest zwiększenie łącznego wydobycia gazu ziemnego ze złóż krajowych i zagranicznych do 12 mld m sześc. w 2030 r., w tym ze złóż w Polsce do 4 mld m sześc.“ - zwrócił uwagę Orlen. Poinformował, że służyć ma temu między innymi integracja krajowych aktywów w spółce Orlen Upstream Polska, co pozwoli zwiększyć efektywność zarządzania posiadanymi zasobami i optymalizację programów zagospodarowania.

Grupa Orlen podała, że ma w Polsce łącznie 223 koncesje związane z poszukiwaniem i wydobyciem węglowodorów. W ostatnich latach własna produkcja gazu ziemnego Grupy Orlen w Polsce pokrywała ok. 20 proc. krajowego zapotrzebowania na gaz ziemny. Zaznaczyła też, że kolejne inwestycje w wydobycie gazu wzmacniają bezpieczeństwo energetyczne, ale również wspierają rozwój lokalnych społeczności.

“Wydobycie węglowodorów wiąże się z tzw. opłatą eksploatacyjną, uzależnioną od wielkości produkcji. Jest ona dzielona pomiędzy gminy (60 proc.), powiaty, województwa (po 15 proc.), na terenie których znajduje się złoże oraz dodatkowo Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (10 proc.)“ - wskazał koncern. Jak zauważyła spółka, są to ważne przychody dla samorządów, zasilające budżety w całym okresie prowadzenia wydobycia węglowodorów na ich terenie. Pozwala to władzom lokalnym planować realizację większej liczby projektów społecznych i inwestycji ważnych dla mieszkańców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.