Orlen wspiera regiony, gdzie prowadzi wydobycie gazu i ropy

245 mln zł trafiło w 2025 roku do samorządów z terenów, na których Orlen prowadzi wydobycie gazu ziemnego i ropy naftowej. Oprócz wpływów z podatków lokalnych i opłaty eksploatacyjnej koncern wspiera te regiony także poprzez współpracę z lokalnymi podwykonawcami, programy społeczne i działania sponsoringowe.

fot: Orlen

Orlen, oprócz wpływów z podatków lokalnych i opłaty eksploatacyjnej, wspiera także regiony

fot: Orlen

245 mln zł trafiło w 2025 roku do samorządów z terenów, na których Orlen prowadzi wydobycie gazu ziemnego i ropy naftowej. Oprócz wpływów z podatków lokalnych i opłaty eksploatacyjnej koncern wspiera te regiony także poprzez współpracę z lokalnymi podwykonawcami, programy społeczne i działania sponsoringowe.

– Krajowe wydobycie węglowodorów to ważny element bezpieczeństwa naszego kraju. W Polsce wydobywamy blisko 20 proc. potrzebnego naszemu państwu gazu ziemnego oraz istotną część ropy naftowej. Dbając o bezpieczeństwo energetyczne, jako Orlen wspieramy regiony, gdzie prowadzimy wydobycie surowców. W każdym z nich tworzymy miejsca pracy i zatrudniamy lokalnych podwykonawców. Napędzamy w ten sposób gospodarkę. Inwestujemy też w społeczności lokalne poprzez projekty społeczne, kulturalne i sportowe. Przykładem może być tutaj program „Orlen na straży", dzięki któremu w ubiegłym roku wsparliśmy niemal 300 projektów z regionów, w których wydobywamy gaz ziemny i ropę naftową – mówi Ireneusz Fąfara, prezes zarządu Orlenu.

Orlen prowadzi wydobycie gazu ziemnego i ropy naftowej w dwóch kluczowych obszarach – południowo-wschodnim, skupionym wokół ośrodków takich jak Krosno, Sanok, Rzeszów, Przemyśl i Lublin oraz zachodzie kraju. Ten drugi obszar, odpowiadający za większość krajowego wydobycia obejmuje złoża położne przede wszystkim w województwie lubuskim,  zachodniopomorskim, w Wielkopolsce oraz na Dolnym Śląsku. Łączna kwota podatków i opłat związanych z lądową działalnością upstream Grupy Orlen wyniosła ponad 262 mln zł. Z tego blisko 245 mln zł zasiliło bezpośrednio budżety samorządowe, dla których są to ważne przychody w całym okresie prowadzenia wydobycia węglowodorów na ich terenie. Część opłaty eksploatacyjnej Orlen wpłaca także do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – w 2025 roku była to kwota sięgająca 18,5 mln zł.

– Wydobycie ropy naftowej i gazu ziemnego w Polsce trwa już 170 lat, nie może więc dziwić, jak trwale przemysł ten wrósł już w społeczności, wśród których działa. Choć od tamtej pory zmieniło się wiele, a do Upstream weszły najnowsze technologie i procesy, to niezmiennie nasze inwestycje są projektowane z myślą o wielu latach funkcjonowania. Dlatego równie ważne jak efektywność biznesowa są dla nas dobre relacje z władzami i wspólnotami w samorządach. Dążąc do osiągnięcia i utrzymania produkcji gazu ziemnego na poziomie 4 mld m sześc. rocznie udowadniamy, że jesteśmy przewidywalnym partnerem i dobrym sąsiadem, który działa transparentnie i w dialogu z lokalnymi społecznościami – podkreśla Wiesław Prugar, członek zarządu Orlenu ds. Upstream.

W regionach, w których spółka prowadzi działalność upstream (poszukiwanie i wydobycie węglowodorów), z programu „Sportowy Orlen" skierowanego do lokalnych klubów sportowych skorzystało ponad 17,5 tys. uczestników – przede wszystkim dzieci i młodzieży oraz ponad 700 trenerów. Z programu „Kulturalny Orlen" sfinansowano ponad 100 wydarzeń aktywizujących najmłodsze pokolenia. W ramach programu „Orlen na straży", firma  wsparła w tych regionach 274 jednostki, które mogły dzięki temu zainwestować w nowoczesny sprzęt, specjalistyczne szkolenia i pomoc psychologiczną. Oddziały Orlenu prowadzące działalność upstream odpowiadają również na potrzeby lokalnych wspólnot poprzez dodatkowe działania sponsoringowe. W 2025 roku wsparły około 100 kolejnych projektów z zakresu kultury, edukacji i sportu.

Lądowe aktywa upstream Grupy Orlenw Polsce, związane z poszukiwaniem, wydobyciem i magazynowaniem węglowodorów, skoncentrowane są na zachodzie i w południowo-wschodniej części kraju, na terenie 11 województw, ponad 60 powiatów i około 200 gmin. Według stanu na koniec 2025 roku zasoby węglowodorów w Polsce szacowane są na 673,7 mln BOE (ok. 75 proc. to gaz ziemny). Wydobycie surowców wiąże się z tzw. opłatą eksploatacyjną, zależną od wielkości produkcji. Zgodnie z ustawą Prawo geologiczne i górnicze, jest ona dzielona pomiędzy gminy (60 proc.), powiaty i województwa (po 15 proc.), na terenie których znajduje się złoże oraz dodatkowo Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (10 procent). Do budżetów gmin odprowadzony jest także podatek od nieruchomości, służących pracom poszukiwawczym i wydobyciu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

6,5 tys. nowych transformatorów. Enea Operator wzmacnia sieć przyszłości

Enea Serwis wymieniła dla Enei Operator ponad 6,5 tys. transformatorów SN/nn na terenach wiejskich. Efektem inwestycji będzie poprawa bezpieczeństwa dostaw energii, ograniczenie strat technicznych oraz zwiększenie możliwości przyłączania odnawialnych źródeł energii i nowych odbiorców. To kolejny krok w budowie nowoczesnej, elastycznej sieci odpowiadającej na potrzeby transformacji energetycznej.

Energetyczny gigant prezentuje wyniki

Grupa Kapitałowa Enea miała w pierwszej połowie 2026 r. ok. 1,5 mld zł zysku netto, wobec ponad 2,02 mld zł zysku rok wcześniej - wynika z opublikowanego w czwartek sprawozdania finansowego grupy. GK Enea miała też 12,81 mld zł przychodów ze sprzedaży netto; rok wcześniej było to 13,76 mld zł.

Motyka: Do końca roku projekt ustawy przyspieszającej inwestycje w energetyce

Do końca 2026 r. ministerstwo energii chce skierować do rządu projekt ustawy przyspieszającej inwestycje w energetyce - poinformował w środę na Forum Ekonomicznym w Karpaczu minister energii Miłosz Motyka. Powstać mają też odrębne projekty ustaw o zapasach ropy i gazu.

Eskalacja konfliktu USA i Iranu wywindowała ceny ropy powyżej 100 dolarów

Eskalacja konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wywindowała notowania ropy Brent w pobliże 102 dolarów za baryłkę podczas środowej sesji - zauważył PKO Bank Polski. Jego zdaniem wobec twardej postawy USA i Iranu poziom 100 dol. może być tylko przystankiem do dalszych wzrostów cen surowca.