Orlen: w negocjacjach nie postulowano zróżnicowania podwyżek

fot: Andrzej Bęben/ARC

W wyniku testów rozruchowych i pomiarów gwarancyjnych uzyskaliśmy szczegółową diagnozę pracy elektrociepłowni - podkreślił w komunikacie PKN Orlen

fot: Andrzej Bęben/ARC

Według PKN Orlen, związek zawodowy pracowników ruchu ciągłego, który nie zgodził się na proponowane przez zarząd spółki podwyżki płac na 2017 r., nie postulował zróżnicowania tych podwyżek w zależności od wysokości wynagrodzenia poszczególnych pracowników.

Negocjacje płacowe między zarządem a związkami zawodowymi płockiego koncernu zakończyły się we wtorek (28 lutego) brakiem porozumienia. Oznacza to, że do 10 marca pracodawca wyda tam zarządzenie dotyczące tegorocznego wzrostu płac dla pracowników.

Przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w Grupie Kapitałowej PKN Orlen Bogusław Pietrzak, komentując brak porozumienia płacowego, mówił wcześniej PAP: - Zarówno w ubiegłym roku, jak i w tym roku, byliśmy przeciwni, żeby wzrost obligatoryjny dotyczył pracowników, którzy zarabiają grubo powyżej 10 tys. zł. (...) Gdyby pracodawca podwyżki obligatoryjne z wysokich kategorii zarobkowych przeznaczył na niższe zarobkowo kategorie, miałby porozumienie.

Odnosząc się m.in. do tej wypowiedzi szefa związku zawodowego pracowników ruchu ciągłego w płockim koncernie, biuro prasowe tej spółki oceniło, że jest ona "niezgodna z faktycznym przebiegiem negocjacji".

"Pragniemy oświadczyć, iż w trakcie tegorocznych negocjacji płacowych ze strony reprezentowanego przez P. Pietrzaka związku zawodowego nie były przedstawiane oczekiwania zróżnicowania podwyżek w zależności od wysokości wynagrodzenia poszczególnych pracowników. Powyższe nie było przedstawiane również jako warunek zawarcia tegorocznego porozumienia płacowego" - podkreśliło w stanowisku przesłanym w piątek (3 marca) PAP biuro prasowe PKN Orlen.

Według niego, w protokole podsumowującym negocjacje płacowe związek zawodowy pracowników ruchu ciągłego "zawarł stanowisko dotyczące ustalenia podwyżek w jednakowej wysokości dla wszystkich pracowników".

- Pracodawca zdaje sobie sprawę, jakie jest stanowisko naszego związku. Od samego początku jest ono jednoznaczne, walczymy o grupy społeczne słabsze - powiedział PAP szef Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w Grupie Kapitałowej PKN Orlen, odnosząc się do oświadczenia biura prasowego spółki.

- Od dwóch lat zabiegam, zarówno przy negocjacjach płacowych, jak i przy Zakładowym Układzie Zbiorowym Pracy, żeby doceniać te niższe kategorie. W tamtym roku byłem przeciwny, żeby pieniądze szły w te wysokie kategorie i w tym roku też byłem przeciwny. Oczywiście nie było to akcentowane tak donośnie. Dzisiaj możemy powoływać się na oficjalne stanowiska, ale są też nieoficjalne stanowiska. W kuluarach też się rozmawia - zaznaczył Pietrzak.

Negocjacje płacowe między zarządem a związkami działającymi w PKN Orlen odbywają się na początku każdego roku. Zgodnie z obowiązującym w tej spółce Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy, negocjacje w sprawie wzrostu wskaźnika wynagrodzeń dla pracowników w danym roku muszą zostać sfinalizowane zawsze do końca lutego. W przypadku braku porozumienia, pracodawca zobowiązany jest do wydania zarządzenia w sprawie wzrostu wynagrodzenia, zawsze w terminie do 10 marca. Jeżeli decyzje zawarte w zarządzeniu, budzą sprzeciw związków, mogą one wszcząć spór zbiorowy.

Biuro prasowe PKN Orlen, informując wcześniej o braku porozumienia w tegorocznych negocjacjach płacowych, podkreślało, że "zaproponowana związkom zawodowym propozycja pracodawcy, pod warunkiem zawarcia porozumienia ze wszystkimi reprezentatywnymi zakładowymi organizacjami związkowymi, przewidywała wypłatę dwóch wyższych nagród niż w roku poprzednim oraz wysokość podwyżek kwotowo na tym samym poziomie finansowym jak ubiegłoroczne".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Cienie Turynu”. Zabójstwo architekta, czyli zaskakujący obraz lat 70. we Włoszech

Już można czytać kultową włoską powieść, która opowiada o życiu mieszkańców Turynu w latach 70. ubiegłego wieku. Żeby było smaczniej, autorzy książki Fruttero i Lucentini, dołożyli morderstwo architekta i ślamazarne śledztwo. Poza tym bohaterem powieści uczynili też Turyn.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 58 - Wojciech Balczun. Co dalej z JSW i rolą węgla w miksie?

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, był gościem studia nettg.pl na Future Mining Forum&Expo. Rozmawialiśmy o przyszłości węgla w polskim miksie energetycznym i o tym, dokąd zmierza Śląsk po latach transformacji. Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy.

Raport BGK: Perspektywy rozwoju regionalnych lotnisk w Polsce pozostają korzystne

Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, a ich perspektywy rozwoju pozostają korzystne – ocenił Bank Gospodarstwa Krajowego w raporcie. Zwrócił uwagę, że tempo rozwoju poszczególnych lotnisk będzie coraz bardziej zróżnicowane.