Orlen: system czterobrygadowy czy pięciobrygadowy?

1358932979 zaklad produkcyjny 03

fot: Orlen

Zadłużenie netto grupy Orlen na koniec grudnia 2012 roku wyniosło 6 mld 762 mln zł i było o 827 mln zł niższe niż rok temu...

fot: Orlen

Międzyzakładowy Związek Pracowników Ruchu Ciągłego w Grupie Kapitałowej PKN Orlen spotka się ponownie z przedstawicielami zarządu spółki, by zapoznać się ze szczegółami planowanych zmian w systemie zmianowym. Związek chce utrzymania systemu pięciobrygadowego.

Podczas spotkania zaplanowanego na najbliższą środę przedstawiciele zarządu PKN Orlen mają przedstawić szczegółowe analizy, dotyczące systemu czterobrygadowego - poinformował w czwartek (20 listopada) wiceszef związku pracowników ruchu ciągłego płockiego koncernu Bogdan Żulewski. To największy związek działający w tej spółce.

O zmianach w systemie brygadowym spółek PKN Orlen rozmawiali w minioną środę przedstawiciele związków zawodowych, zarządu i rady nadzorczej płockiego koncernu oraz ministerstwa skarbu państwa. W spotkaniu, które odbyło się w Warszawie, uczestniczyli m.in. wiceminister skarbu państwa Zdzisław Gawlik i przewodnicząca rady nadzorczej PKN Orlen Angelina Sarota.

Żulewski podkreślił, że podczas czwartkowego posiedzenia zarząd Międzyzakładowego Związku Pracowników Ruchu Ciągłego w Grupie Kapitałowej PKN Orlen "krytycznie odniósł się" do przedstawionych dzień wcześniej planów zarządu spółki wprowadzenia systemu czterobrygadowego.

- Chcemy również rozmawiać o systemie pięciobrygadowym. Uczciwie byłoby analizować system czterobrygadowy, czego pracodawca już dokonał, oraz przeanalizować system pięciobrygadowy. Dziwi, że pracodawca idzie w kierunku takim, że tylko jego racje są ważne, a po drugiej stronie widzimy ogromne napięcia na zakładzie, ogromne zdenerwowanie pracowników" - oświadczył Żulewski.

Dodał, że system pięciobrygadowy obowiązuje obecnie, oprócz płockiego koncernu, także w pięciu spółkach zależnych: Basell Orlen Polyolefins, Orlen Asfalt, Orlen Oil, Orlen Laboratorium oraz we włocławskim Anwilu.

Związkowcy obawiają się, że zmiana sytemu zmianowego polegać będzie na wstrzymaniu od 2015 r. przyjęć nowych pracowników w miejsce odchodzących na emeryturę, co oznacza zmniejszenie zatrudnienia o 20 proc. W obecnym pięciobrygadowym systemie pracy płockiego koncernu i spółek grupy kapitałowej, pracuje w sumie 3 tys. 120 osób.

W ocenie związków zmiana doprowadziłaby do zmniejszenia liczby zatrudnionych o ok. 600 osób i przejście z obecnego systemu pięciobrygadowego na czterobrygadowy. To z kolei - twierdzą związki - stanowiłoby zagrożenie dla pracy instalacji poszczególnych spółek. Związkowcy zarzucają też zarządowi PKN Orlen i kadrze menedżerskiej nieproporcjonalną wysokość zarobków w porównaniu np. z pracownikami produkcji.

Według biura prasowego PKN Orlen, zakład produkcyjny spółki w Płocku to jedyna spośród wszystkich rafinerii grupy, gdzie funkcjonuje jeszcze system pięciobrygadowy.

Wcześniej płocki koncern informował, że zmiany systemu brygadowego są jedynie analizowane m.in. w ramach inicjatyw mających na celu usprawnienie działań operacyjnych, także w obszarze produkcji, polegających na optymalizacji kosztów pracy. Spółka podkreślała, że przesłankami do takich analiz jest obserwowane pogorszenie sytuacji w branży rafineryjnej w Europie w ostatnich latach, obniżenie marż rafineryjnych, spadający popyt na paliwa oraz rosnąca presja importowa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.