Orlen: spółka z grupy rozwiązana

1377795720 orlen upstream orlenupstream pl

fot: Orlen Upstream

Do tej pory Orlen wykonał siedem otworów w poszukiwaniu gazu z łupków - pięć pionowych i dwa horyzontalne

fot: Orlen Upstream

Należąca do Orlen Upstream z grupy kapitałowej PKN Orlen holenderska spółka International Exploration and Production została w piątek (26 czerwca) rozwiązana. Decyzja ta związana jest z odstąpieniem przez płocki koncern od poszukiwań ropy i gazu na szelfie łotewskim Morza Bałtyckiego.

Spółka Orlen International Exploration and Production BV z siedzibą w Amsterdamie została zarejestrowana w 2008 r. W jej kapitale zakładowym 100 proc. udziałów miał Orlen Upstream, spółka celowa do poszukiwań i eksploatacji złóż ropy naftowej i gazu ziemnego, należąca do PKN Orlen.

Jak podał w piątek PKN Orlen, wspólnicy Orlen International Exploration and Production podjęli decyzję o rozwiązaniu tej spółki oraz o powołaniu jej likwidatora. Uchwała ta wymaga zarejestrowania przez holenderską Izbę Handlową w Amsterdamie.

PKN Orlen przypomniał, że Orlen International Exploration and Production "była spółką powołaną w celach holdingowych na potrzeby projektu poszukiwawczo-wydobywczego na szelfie łotewskim". "W związku z zamknięciem projektu dalsze utrzymywanie spółki stało się bezzasadne" - oświadczył płocki koncern.

W grudniu 2014 r. PKN Orlen poinformował o likwidacji spółki Balin Energy z siedzibą w Rydze, poszukującej ropy naftowej na szelfie łotewskim Morza Bałtyckiego. Decyzję tę płocki koncern argumentował wówczas tym, iż wyniki wykonanego rok wcześniej odwiertu, w tym nasycenie skał ropą, oceniono jako niezadowalające. W Balin Energy partnerzy joint venture Orlen International Exploration and Production oraz Kuwait Energy Netherlands Cooperatief posiadali po 50 proc. udziałów.

Balin Energy uzyskała w 2008 i 2009 r. dwie licencje poszukiwawcze, obejmujące obszar Morza Bałtyckiego u wybrzeży Łotwy na wyniesieniu Liepajya-Saldus. Operatorem koncesji został Kuwait Energy. W obu koncesjach Balin Energy posiadał udziały w prawie użytkowania górniczego na poziomie 90 proc., natomiast pozostałe 10 proc. należało do państwa łotewskiego.

PKN Orlen posiada obecnie w Kanadzie za pośrednictwem spółki Orlen Upstream dwa podmioty wydobywcze: Orlen Upstream Canada - od 2013 r. oraz Birchill Exploration - od 2014 r. W połowie czerwca spółka Orlen Upstream Canada zawarła umowę kredytową z BGK w wysokości ok. 453 mln zł. Kwota ta ma zostać przeznaczone m.in. na finasowanie planów rozwojowych w zakresie poszukiwań i wydobycia ropy i gazu w Kanadzie.

Orlen Upstream to spółka celowa płockiego koncernu, powołana w 2006 r. do poszukiwania i wydobycia ropy naftowej i gazu ziemnego, w tym także ze złóż niekonwencjonalnych na terenie Polski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.

Górnicy rozpoczęli strajk głodowy. Napięta sytuacja w chilijskim górnictwie

Pracownicy kopalni miedzi Antofagasta PLC w Chile zaostrzyli w piątek trzydniowy strajk. Trzech członków związku zawodowego rozpoczęło głodówkę. Przywódcy związkowi próbowali wywrzeć presję na firmę, aby powróciła do stołu negocjacyjnego – podaje Bloomberg.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.