Orlen refinansuje kredyty

Orlen szyld ARC

fot: ARC

W 2009 roku Orlen wprowadził na nasz rynek łącznie 510 tys. ton biokomponentów i biopaliw

fot: ARC

PKN Orlen podpisał, w piątek (29 kwietnia), nową umowę kredytową z konsorcjum 14 banków, dzięki której refinansuje na korzystniejszych warunkach obecne cztery linie kredytowe oraz zapewni sobie dostęp do finansowania bankowego na najbliższe pięć lat – poinformowało portal nettg.pl biuro prasowe spółki. Maksymalna wartość kredytu, z jakiego koncern może korzystać w ramach nowej umowy, to ponad 2,6 mld EUR, czyli ponad 10 mld PLN.

 

Środki pozyskane z kredytu zostaną przeznaczone na spłatę istniejącego zadłużenia walutowego oraz finansowanie działalności zarówno PKN Orlen, jak i spółek z Grupy Kapitałowej Orlen. Umowa zawarta z konsorcjum banków, otwiera także koncernowi dostęp do dodatkowych środków w wysokości 200 mln EUR.

 

- Podpisana dziś umowa to kolejny dowód na głęboką, pozytywną zmianę w relacjach między PKN Orlen i bankami kredytującymi nasz koncern. Na początku kończącej się właśnie pierwszej kadencji zarządu banki traktowały PKN Orlen nieufnie, bo firma była bliska złamania warunków zawartych w umowach kredytowych. Dziś, dzięki wdrożonym inicjatywom oddłużeniowym oraz procesom optymalizacyjnym, poziom zadłużenia spółki jest stabilny, ratingi są coraz lepsze, więc banki chętnie rozmawiają o dalszym finansowaniu naszych działań - powiedział Jacek Krawiec, prezes zarządu PKN Orlen SA.

 

Dzięki umowie koncern może zastąpić z wyprzedzeniem cztery wielowalutowe konsorcjalne kredyty odnawialne zapadające w latach 2011 – 2012, w wysokości: 1 mld EUR, udzielony przez konsorcjum jedenastu banków w grudniu 2005 roku,800 mln EUR, udzielony przez konsorcjum ośmiu banków w listopadzie 2006, 300 mln EUR, udzielony przez konsorcjum sześciu banków w styczniu 2008 roku oraz 325 mln EUR udzielony przez konsorcjum siedmiu banków w sierpniu 2008 roku.

 

Umowa będzie obowiązywać przez okres pięciu lat z możliwością dwukrotnego przedłużenia o kolejny rok. Środki mogą być wykorzystywane w kilku walutach - EUR, USD, PLN oraz CZK. Oprocentowanie kredytu zostało ustalone w oparciu o stawkę WIBOR/EURIBOR/LIBOR/PRIBOR powiększoną o marżę.

 

Zgodnie z zapisami umowy, koszt kredytu, jaki będzie ponosił Orlen, będzie zależał od poziomu wskaźnika dług netto/EBITDA. Pozostałe warunki kredytowania również nie odbiegają od warunków rynkowych.

 

W skład konsorcjum banków, z którymi została podpisana umowa, wchodzą: The Bank of Tokyo-Mitsubishi UFJ, Ltd., Bank Polska Kasa Opieki SA/UniCredit Bank Austria AG, Nordea Bank Polska SA, ING Bank N.V. Dublin Branch/ING Bank Śląski SA, BNP Paribas, BRE Bank SA, DnB NOR Bank ASA/Bank DnB NORD POLSKA SA, Credit Agricole Corporate and Investment Bank, S.A. Oddział w Polsce, Bank Zachodni WBK SA, Bank Handlowy w Warszawie SA, Erste Group Bank AG, Rabobank Polska SA, Société Générale Corporate & Investment Banking oraz Skandinaviska Enskilda Banken AB.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.