Umowa podpisana z BP przewiduje dostawy łącznie do ponad 6 mln t surowca w ciągu roku

1504604898 terminal paliwa naftoport

fot: Naftoport

Pierwsza od 40 lat dostawa ropy z Kanady została odebrana w gdańskim Naftoporcie przez Grupę Lotos

fot: Naftoport

Orlen podpisał z brytyjskim koncernem bp umowę przewidującą dostawy w ciągu roku łącznie do ponad 6 mln t ropy naftowej ze złóż na Morzu Północnym. To ok. 15 proc. zapotrzebowania na ropę całej, zintegrowanej Grupy Orlen - podała spółka we wtorek, 27 czerwca.

Informując o umowie z brytyjską firmą petrochemiczną BP, Grupa Orlen podkreśliła, że zabezpieczyła kolejne dostawy ropy naftowej z norweskich złóż na Morzu Północnym. Umowa podpisana z BP przewiduje dostawy łącznie do ponad 6 mln t surowca w ciągu roku jej obowiązywania, na potrzeby rafinerii Grupy Orlen - wyjaśniono w informacji. Pierwszy tankowiec przypłynie do Naftoportu w Gdańsku w przyszłym kwartale - dodano.

Orlen sprecyzował, że umowa podpisana z koncernem BP obejmuje dostawy w sumie do 6 mln t wysokiej jakości surowca z pewnego źródła przez rok. Jak podkreślono, o ilość, która stanowi ok. 15 proc. zapotrzebowania na ropę całej, zintegrowanej Grupy Orlen.

W komunikacie prasowym Orlenu wyjaśniono, że ropa będzie dostarczana z Morza Północnego poprzez terminale w Gdańsku i Butyndze (na Litwie, gdzie w Możejkach działa Orlen Lietuva, jedyna rafineria w państwach bałtyckich - PAP). Pierwszy transport zaplanowany jest na przełomie sierpnia i września - uściślił koncern.

Według Orlenu podejmowane działania są kontynuacją dywersyfikacji dostaw surowca, prowadzonej przez koncern na przestrzeni ostatnich pięciu lat. Podkreślono, że obecnie 100 proc. ropy naftowej trafia do Polski z kierunków innych niż rosyjski, m.in. z Morza Północnego, Afryki Zachodniej, basenu Morza Śródziemnego, a także Zatoki Perskiej i Meksykańskiej.

- Zakup surowca z norweskich złóż to kolejny przykład skutecznie prowadzonej przez nas dywersyfikacji dostaw ropy. Rozszerzenie portfolio o dodatkowy wolumen z Morza Północnego gwarantuje stabilne zaopatrzenie naszych rafinerii, a w konsekwencji niezakłócone dostawy paliw na wszystkie stacje Orlen w regionie - powiedział prezes Orlenu Daniel Obajtek, cytowany w komunikacie spółki.

Obajtek zwrócił uwagę, że wzmacnianie relacji Grupy Orlen z największymi światowymi producentami ropy oraz zabezpieczanie nowych kierunków dostaw to efekt powstania - po przejęciach, które wcześniej zrealizował Orlen - silnego koncernu multienergetycznego, który ma mocniejszą pozycję w negocjacjach handlowych.

- Jesteśmy aktywni na całym świecie i wykorzystujemy nasz potencjał, aby rozwinąć szeroką współpracę z dostawcami z Europy i spoza kontynentu. To pozwoliło nam w Polsce w pełni uniezależnić się od rosyjskiego surowca, zwiększając bezpieczeństwo energetyczne całego regionu - oświadczył prezes Orlenu. Jak ocenił, kontrakt z BP może być potencjalnie punktem wyjścia do dalszej współpracy, także w obszarach związanych z zaangażowaniem obu firm w transformację energetyczną.

Orlen zwrócił uwagę, że w ramach strategii dywersyfikacji dostaw zuduje swój portfel importowy w oparciu o dostawy ropy naftowej pochodzącej z Morza Północnego, Afryki Zachodniej, basenu Morza Śródziemnego a także Zatoki Perskiej i Meksykańskiej. Ze złóż na Morzu Północnym Orlen odbiera takie gatunki ropy, jak: Forties, Oseberg, Johan Sverdrup, Troll, Grane, Brent czy Ekofisk. Z kolei z Afryki Zachodniej sprowadzana jest ropa Forcados i Bonny Light. W koszyku dostaw do koncernu znajdują się też wydobywane w USA gatunki: WTI, Bakken i Mars.

Jednocześnie Orlen podkreślił, że już na początku wojny w Ukrainie, jako jedna z pierwszych firm w Europie, zrezygnował z importu rosyjskiej ropy drogą morską, mimo że embargo na te dostawy wprowadzono dopiero w grudniu 2022 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.