NIK: Choć w rzece pojawiły się tysiące martwych ryb, to nie podjęto odpowiednich działań

fot: Krystian Krawczyk

Alarmy ostrzegawcze skierowane do mieszkańców pojawiły się z kilkunastodniowym opóźnieniem

fot: Krystian Krawczyk

Kluczowe organy administracji publicznej odpowiedzialne za bezpieczeństwo obywateli pozostawały bierne w pierwszej fazie katastrofy ekologicznej na Odrze. Choć w rzece pojawiły się tysiące martwych ryb, to nie podjęto odpowiednich działań - wskazano w raporcie opublikowanym we wtorek przez Najwyższą Izbą Kontroli. Alarmy ostrzegawcze skierowane do mieszkańców pojawiły się z kilkunastodniowym opóźnieniem.

NIK opublikował we wtorek, 14 listopada, raport, który odnosi się do sytuacji z lata 2022 r. Wówczas w Odrze i jej dopływach zaczęły pojawiać się duże ilości martwych ryb. Autorzy raportu krytykują w nim szereg instytucji publicznych za opieszałość w obliczu katastrofy ekologicznej. Wskazują przyczyny tej sytuacji i rekomendują zmiany.

Jak przekazali kontrolerzy NIK, przyczyną katastrofy ekologicznej z 2022 r. była toksyna wytwarzana przez glony Prymnesium parvum (tzw. złote algi). Ich rozwój był możliwy ze względu na działalność człowieka.

Ich (złotych alg - PAP) naturalnym środowiskiem są wody słone i słonawe, a nie rzeki słodkowodne. Niestety, w wyniku działalności człowieka, Odra od wielu lat jest zanieczyszczana, w tym solami pochodzącymi z wód dołowych odprowadzanych przez zakłady górnicze. Wysokie zasolenie, jak też występujące w rzece i jej dopływach substancje odżywcze stworzyły dogodne warunki do rozwoju złotej algi - przekazano w raporcie.

Jak wskazano w publikacji, Odrę i jej dopływy dotknęła katastrofa ekologiczna na niespotykaną wcześniej w Polsce skalę.

Na odcinku kilkuset kilometrów masowo wymierały ryby i inne organizmy wodne, np. małże i ślimaki wodne. Według Komisji Europejskiej i Europejskiej Agencji Środowiska była to jedna z największych katastrof ekologicznych w najnowszej historii rzek europejskich. Jej skutki nie ograniczały się wyłącznie do środowiska. Dotknięta nimi została także gospodarka, a w szczególności branża turystyczna i gastronomiczna - wskazano w raporcie.

Według autorów raportu łącznie wyłowionych zostało przynajmniej 350 t zatrutych ryb, w tym 250 t w Polsce. Pojawiają się jednak opinie, że straty mogły być nawet trzykrotnie wyższe. Pierwszym zarzutem sformułowanym przez NIK jest opieszałość państwowych instytucji, które w porę nie zareagowały na problem.

Organy odpowiedzialne za bezpieczeństwo obywateli pozostawały bierne w pierwszej fazie kryzysu. W konsekwencji nie uruchomiono struktur zarządzania kryzysowego i nie wdrożono skoordynowanych działań - przekazano.

Pierwsze sygnały docierały do wojewodów opolskiego i dolnośląskiego już 14 lipca, 1 sierpnia poinformowano Ministerstwo Infrastruktury, a 4 sierpnia Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Zdaniem NIK żadna z tych instytucji nie zareagowała we właściwy sposób, mi.in. nie poinformowano Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Dopiero telefon od osoby fizycznej do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) oraz doniesienia mediów uruchomiły 10 sierpnia 2022 r. pierwsze działania tej jednostki w związku z kryzysem na Odrze. Rozpoczęto wymianę niezbędnych informacji z innymi podmiotami funkcjonującymi w ramach systemu zarządzania kryzysowego oraz koordynację reakcji na powstałe zagrożenie - przekazano w raporcie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.