Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.72%)

Srebro

81.34 USD (-3.62%)

Ropa naftowa

103.85 USD (+2.15%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.42%)

Miedź

5.76 USD (-1.29%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.72%)

Srebro

81.34 USD (-3.62%)

Ropa naftowa

103.85 USD (+2.15%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.42%)

Miedź

5.76 USD (-1.29%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Opolskie: tutaj Koleje Śląskie również (niez)dały...

fot: ARC

Po zmianie rozkładu jazdy spółka Koleje Śląskie znalazła się pod ogniem powszechnej krytyki

fot: ARC

Ponad 20 odwołanych pociągów i wiele spóźnionych - to bilans dwóch dni realizacji przewozów przez Koleje Śląskie w woj. opolskim. Jeśli w środę sytuacja się nie ustabilizuje, woj. opolskie podejmie rozmowy o przejęciu obsługi połączeń do Gliwic.

Z informacji zebranych przez Departament Infrastruktury i Gospodarki Urzędu Marszałkowskiego Wojewóztwa Opolskiego wynika, że we wtorek do godz. 15 do Kędzierzyna-Koźla nie dojechało pięć zaplanowanych pociągów Kolei Śląskich, a do Lublińca - kolejne cztery. W poniedziałek w Kędzierzynie-Koźlu odwołanych było również pięć pociągów Kolei Śląskich, w Lublińcu - trzy, a w Strzelcach Opolskich - cztery.

- Do tego bilansu trzeba dodać spóźnienia, mniejsze lub większe, ale notowane prawie przy każdym kursie - powiedział dyrektor Departamentu Infrastruktury i Gospodarki Grzegorz Szymański.

Z obserwacji pracowników Departamentu obecnych w dwóch ostatnich dniach na stacjach Kędzierzyn-Koźle, Strzelce Opolskie i Lubliniec wynika, że pociągi Kolei Śląskich na te trzy stacje stykowe między regionami docierają z kilkuminutowym opóźnieniem. Potem dość długo trwa przyłączenie lokomotywy z drugiej strony składu.

- Planowane było natomiast, że Koleje Śląskie będą na te trasy wysyłać składy elektryczne EZT, w których nie trzeba obracać lokomotywy, tylko przejść z jednej strony pociągu na drugą - wyjaśnił Grzegorz Szymański.

Opóźnienia pociągów, według pracowników Departamentu Infrastruktury i Gospodarki sięgające kilkudziesięciu minut oraz odwołane pociągi powodują niezadowolenie mieszkańców Opolszczyzny dojeżdżających np. do pracy czy na uczelnie.

W związku z tym woj. opolskie chce - przynajmniej na jakiś czas, do momentu uporządkowania sytuacji w związku z nowym rozkładem jazdy - zaproponować Kolejom Śląskim, by połączenia ze Strzelec Opolskich i Kędzierzyna-Koźla dla Gliwic obsługiwane były przez opolski zakład Przewozów Regionalnych.

- We wtorek przedstawiciel Departamentu Infrastruktury i Gospodarki, który był w ministerstwie transportu, miał taką propozycję przedstawić ministrowi Andrzejowi Masselowi. O efektach tej rozmowy będzie coś więcej wiadomo w środę - powiedział Grzegorz Szymański. - Taka propozycja wynika z potrzeby zapewnienia mieszkańcom naszego regionu przyzwoitych warunków podróży i naszej chęci pomocy Kolejom Śląskim - dodał.

Marszałek woj. opolskiego Józef Sebesta potwierdził, że taki scenariusz jest rozważany i omawiany.

- Umówiłem się jednak z marszałkiem województwa śląskiego Adamem Matusiewiczem, że damy sobie jeszcze jutrzejszy dzień (środę - red.) na poprawienie sytuacji. Jeśli - jak zapewnił marszałek Matusiewicz - połączenia na trasach Opolszczyzny będą przebiegały zgodnie z planem, to propozycja pozostanie w sferze pomysłów. Jeśli sytuacja się nie poprawi - wrócimy do rozmów - powiedział Sebesta.

Od 9 grudnia pasażerowie korzystający z dotychczasowych bezpośrednich połączeń Przewozów Regionalnych z Opola na Śląsk i z powrotem muszą się przesiadać w Kędzierzynie-Koźlu i Strzelcach Opolskich, a jadący z Kluczborka na Śląsk - w Lublińcu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister edukacji Henryk Kiepura: Bardzo zła decyzja prezydenta, trzeba wdrożyć plan B

O komentarz na temat zawetowania przez prezydenta Karola Nawrockiego unijnego programu SAFE poprosiliśmy także wiceministra edukacji Henryka Kiepurę. - To bardzo zła decyzja pana prezydenta. Będzie wdrażany plan B - zapowiedział.

Wspólne ćwiczenia strażaków. Sprawdzian dla ludzi i dla sprzętu

Strażacy z Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego w KGHM Polska Miedź wzięli udział we wspólnych ćwiczeniach ratowniczo-gaśniczych z jednostkami OSP – poinformował KGHM w mediach społecznościowych.

Wiceminister Marek Gzik: Weto prezydenta jest decyzją skrajnie nieodpowiedzialną

Marek Gzik, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, komentując zawetowanie przez prezydenta unijnego programu SAFE zwraca uwagę na to, iż decyzja ta uderza w polskie uczelnie i instytuty badawcze.

Kolorz: Warunki programu SAFE przypominały nieco ofertę „Providenta”

- Jeżeli mielibyśmy realnie spłacić około 180 miliardów złotych (lub nawet więcej, zależnie od kursu) przy kwocie bazowej 200 miliardów, to decyzję o odrzuceniu pożyczki w ramach SAFE należy uznać za dobrą - ocenia Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności".