Opolskie: program regionalny współfinansowany z UE rozliczony

fot: ARC

Zgodnie z przyjętą przez sejmik uchwałą, Opolskie przystąpi do WSSE Invest-Park, odkupując 42 udziały warte 420 tys. zł od dotychczasowego udziałowca - Kudowy Zdroju

fot: ARC

Opolskie jako pierwsze rozliczyło swój program regionalny za lata 2007-2013 współfinansowany z pieniędzy UE - poinformował PAP minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. Dodał, że teraz pełna koncentracja na perspektywie 2014-2020 i tworzeniu kolejnej.

- W czerwcu do Polski wpłynęła z Brukseli kwota 24 mln euro. To płatność końcowa ze strony Komisji Europejskiej w związku z rozliczeniem pierwszego Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO) za okres 2007-2013. To RPO województwa opolskiego, następne w kolejności ma być województwo warmińsko-mazurskie, które otrzymało już decyzję KE o zamknięciu programu - powiedział PAP minister Kwieciński.

Na Twitterze resort napisał, że województwo opolskie jako pierwsze rozliczyło swój program regionalny za lata 2007-2013 współfinansowany z pieniędzy UE; teraz pełna koncentracja na perspektywie 2014-2020 i tworzeniu kolejnej.

Jak wyjaśnił szef MIiR, wypłata z Komisji oznacza, że w pełni wykorzystaliśmy wszystkie dostępne w programie środki.

- To ogromny sukces, szczególnie jeśli popatrzymy na efekty inwestycji, które udało się dzięki tym środkom zrealizować - zaznaczył Kwieciński.

Zgodnie z unijnymi przepisami w okresie 2007-2013 KE refundowała wydatki przedkładane przez instytucje zarządzające do poziomu 95 proc. alokacji, pozostawiając 5 proc. środków na poczet ostatnich rozliczeń przy wypłacie salda końcowego. Instytucje zarządzające programami regionalnymi i krajowymi były zobowiązane złożyć dokumenty zamknięcia do końca marca 2017 roku. Był to pierwszy etap procesu rozliczenia programów z KE.

Pod koniec zeszłego roku KE zachęcała instytucje zarządzające do skorzystania z procedury tzw. szybkiego zamknięcia.

- Było to możliwe z uwagi na fakt, że we wszystkich programach udało się osiągnąć nadwyżkę prawidłowych wydatków. Były one sfinansowane z krajowego budżetu, teraz czekamy na ostateczne rozliczenia i refundacje - wyjaśnił minister Kwieciński.

Jak poinformował resort inwestycji i rozwoju, obecnie decyzję o zamknięciu i w pełni wypłacone saldo końcowe ma większość programów krajowych. Tym samym na przełomie 2017 i 2018 roku do Polski trafiło ponad 2 mld euro.

Według MIiR łączna kwota, która zasili budżet państwa w ramach rozliczenia programów regionalnych z UE to blisko 864 mln euro. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.