Opolskie: Czesi przebudują nam wał przeciwpowodziowy

Czesi przebudują 2,5-kilometrowy odcinek wału przeciwpowodziowego na rzece Opawie w województwie opolskim w ramach większej inwestycji, którą przygotowują po swojej stronie. Przebudowa wału po polskiej stronie ma kosztować ok. 10 mln zł i zacznie się w 2017 roku.

Dyrektor Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Opolu Zbigniew Bahryj wyjaśnił w rozmowie z PAP, że chodzi o lewobrzeżny wał rzeki Opawy na terenie gm. Branice w miejscowości Bliszczyce (pow. głubczycki), który biegnie od strony Czech przez granicę na polską stronę.

Bahryj tłumaczył, że Czesi chcą po swojej stronie w miejscowości Krnov budować umocnienia przeciwpowodziowe na rzece Opavie. Powyżej Krnova będą też budować zbiornik retencyjny Nove Herminovy o pojemności kilku milionów metrów sześciennych.

- W wyniku międzynarodowych rokowań ustalono, że strona czeska musi też przebudować wał po stronie polskiej, bo budowa wałów po ich stronie może negatywnie wpłynąć na kwestie bezpieczeństwa po naszej stronie - mówił PAP Bahryj.

Dodał, że wał, który Czesi mają przebudować po polskiej stronie istnieje. Ma ok. 2,5 km długości, ale jest zbyt niski, w złym stanie technicznym i wymaga przebudowy.

- Jesteśmy już po pierwszych negocjacjach w sprawie tej inwestycji, w styczniu będzie druga ich faza, a najdalej pod koniec lutego podpiszemy umowę - podał Bahryj.

Szef Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Opolu wytłumaczył, że zawarcie takiej umowy będzie możliwe dzięki porozumieniu pełnomocników rządu polskiego i czeskiego do spraw współpracy w dziedzinie gospodarki wodnej na wodach granicznych. Bahryj poinformował, że w listopadzie tego roku na spotkaniu bilateralnym pełnomocnicy ustalili, iż jeśli któraś ze stron będzie po swojej stronie realizować inwestycję mogącą wpłynąć na bezpieczeństwo po drugiej stronie, to inwestycja ta musi mieć wymiar międzynarodowy i uwzględniać interesy drugiej strony.

Bahryj podał, że szacunkowy koszt przebudowy polskiego fragmentu wału ma wynieść ok. 10 mln zł.

- Ostatecznie, po przetargach, cena może jednak spaść - zaznaczył Bahryj, który prowadził negocjacje w tej sprawie po stronie polskiej.

Po stronie czeskiej - jak podał - za rozmowy odpowiedzialny był zastępca dyrektora tzw. Povodi Odry, czyli tamtejszego zarządu zlewni Odry.

- Jeśli wszystko pójdzie dobrze inwestycja mogłaby się zacząć w 2017 roku. Prace planowane są na rok - dodał dyrektor Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Opolu.

Podkreślił, że przebudowany wał ma zabezpieczyć teren kilkudziesięciu hektarów wokół lewego brzegu Opawy, a przede wszystkim miejscowość Bliszczyce. Dodał, że rzeka Opawa okazała się groźna zarówno podczas powodzi w roku 1997, 2010, jak i w międzyczasie podczas intensywnych opadów deszczu.

- To rzeka, która ma kilka metrów szerokości, a potrafi w szczytowych okresach przynieść nawet kilkaset metrów sześciennych wody na sekundę - dopowiedział Bahryj.

Wójt gminy Branice Sebastian Baca powiedział PAP, że Bliszczyce to jedna z większych miejscowości w gminie Branice, położona tuż przy rzece. Podkreślił, że w miejscowości ciągle pamięta się skutki kolejnych powodzi, a jej mieszkańcy z niepokojem patrzą na przybierającą od czasu do czasu Opawę.

- Dlatego zapowiedziana przebudowa wału to dla nas ważna inwestycja. Dobrze, że międzynarodowe uwarunkowania przewidują takie przedsięwzięcia - dodał Baca.
Wójt Branic powiedział także, że dla mieszkańców gminy i samych Bliszczyc ważne jest także to, że przy okazji przebudowy wałów, wzdłuż nich powstanie tzw. droga techniczna, którą mieszkańcy miejscowości będą mogli przejść do pobliskiego Krnova po czeskiej stronie granicy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaoszczędzą na energii elektrycznej. Będą kupować ją wspólnie

Podpisano umowę na dostawę energii elektrycznej w 2027 roku dla podmiotów uczestniczących w tyskiej grupie zakupowej.

100 szefów kuchni, 20 stref i jeden wielki cel. 13 września Kulinarny Ogień rozgrzeje TAURON Park Śląski

Wielki finał charytatywnej akcji Kulinarny Ogień 13 września 2026 r. w TAURON Parku Śląskim. Na gości czekać będzie blisko 100 szefów kuchni, 20 autorskich stref kulinarnych, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. A przede wszystkim – wspólny cel: wsparcie budowy pierwszego na Śląsku stacjonarnego hospicjum dla dzieci „TuSieTuli”. Organizatorzy chcą podczas finału zebrać minimum 250 tys. zł. 

Chorzów stoi w korkach. Samochody mogłyby wrócić na estakadę, ale…

Zamknięcie wiaduktu na ul. Nowej spowodowało w Chorzowie drogowy armagedon. Sytuację mogłoby poprawić puszczenie ruchu estakadą, co dopuszcza ekspertyza obiektu. Jednak zgodnie z kolejnym zarządzeniem prezydenta Szymona Michałka estakada pozostanie zamknięta i to na długo.

Starzenie się społeczeństwa zmieni strukturę konsumpcji gospodarstw domowych

Starzenie się polskiego społeczeństwa w połączeniu z umiarkowanym wzrostem dochodów istotnie przesunie strukturę konsumpcji gospodarstw domowych - podkreślił Polski Instytut Ekonomiczny (PIE), powołując się na badania.