Opole: rozbudowa elektrowni ma realny wpływ na rynek pracy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Dotychczasowe działania w ramach restrukturyzacji są niewystarczające, więc na pewno sytuacja jest dosyć świeża - powiedział w czwartek minister Włodzimierz Karpiński

fot: Jarosław Galusek/ARC

80 proc. zamówień dotyczących trwającej rozbudowy Elektrowni Opole ulokowanych jest w polskich firmach. To znaczy, że inwestycja ta ma realny wpływ na rynek pracy - mówił podczas środowej (29 kwietnia) wizyty w Elektrowni Opole minister skarbu Włodzimierz Karpiński.

W rozbudowywanej Elektrowni Opole powstają dwa nowe bloki na węgiel kamienny o łącznej mocy 1800 MW. To inwestycja warta ponad 11,5 mld zł. Według informacji MSP, w związku z prowadzonymi tam pracami złożono dotąd 324 zamówienia, z których 260 zostanie zrealizowanych właśnie z udziałem polskich firm. Ministerstwo podało, że projekt rozbudowy elektrowni jest zaawansowany w 11 proc.

Szef resortu skarbu w rozmowie z PAP zapewnił, że inwestycja postępuje zgodnie z harmonogramem. Podkreślał, że zachowywany jest przy tym wysoki reżim bezpieczeństwa i do tej pory nie było przy niej żadnego poważniejszego incydentu. - To ważne, tym bardziej, że na placu budowy pracuje średnio 700 osób dziennie, a w szczytowych momentach będzie to 3 tysiące - zaznaczył Karpiński. Dodał również, że prace prowadzone przy rozbudowie spełniają najwyższe standardy technologiczne. - To dowód na fakt, że polscy inżynierowie mają zdolność na poziomie światowym, jeśli chodzi o prowadzenie tak skomplikowanych projektów - mówił PAP.

Pytany przy okazji o tworzony przez ministerstwo skarbu państwa "Program koordynacji projektów strategicznych" mówił, że rozbudowa Elektrowni Opole to właśnie jeden z takich projektów. Tłumaczył, że tworząc ten program resort chciał "zaprezentować mapę przedsięwzięć inwestycyjnych istotnych dla polskiej gospodarki" realizowanych przez spółki, w których skarb państwa ma udziały.

Jak informowano w poniedziałkowym komunikacie MSP, w ramach tego programu zidentyfikowano 132 projekty strategiczne, prowadzone lub planowane w całym kraju, których wartość przekracza 177 mld zł.

- To jest przede wszystkim wyraz mojej polityki, jedna z jej odsłon, która mówi, że spółki skarbu państwa są benchmarkowane rynkowo, bo muszą działać w otoczeniu konkurencyjnym, a jednocześnie mogą szukać szans na rozwój nie tylko w swoich podstawowych działalnościach, ale także szukając partnerów biznesowych między sobą - tłumaczył minister Karpiński. Dodał, że z jednej strony chodziło o zinwentaryzowanie strategii poszczególnych spółek z udziałem skarbu państwa, z drugiej o "wyraźny głos istotnego akcjonariusza, który mówi, że warto kooperować w celu podnoszenia wartości, a jednocześnie rozwijania polskiej gospodarki".

- Szukamy synergii pomiędzy spółkami skarbu państwa, tak żeby też była dodatkowa wartość dla każdej ze spółek - jeśli oczywiście widzą przestrzeń biznesową dla siebie. Ma to więc też walor stymulowania do kooperacji - dodał szef resortu skarbu.

Rzecznik prasowa ministerstwa skarbu Agnieszka Jabłońska-Twaróg wyjaśniła, że podczas przygotowania "Programu koordynacji projektów strategicznych" na podstawie strategii spółek zinwentaryzowano te inwestycje, które zdaniem resortu są istotne i kluczowe z punktu widzenia np. rozwoju gospodarczego kraju czy bezpieczeństwa energetycznego. Chodziło o duże projekty wartości co najmniej 100 mln zł. - Ministrowi zależy na tym, by realizujące je spółki szukały możliwości współpracy, bo to i wspiera rozwój spółek, i jest to korzystne dla gospodarki - tłumaczyła Jabłońska-Twaróg wyjaśniając, że ma to być również platforma wymiany informacji między tymi spółkami, która umożliwi rozmowy o obszarach współpracy czy potencjałach.

Dyrektor budowy bloków 5 i 6 w Elektrowni Opole z ramienia Polimexu Mostostal Zbigniew Wiegner podał PAP, że z największych zaplanowanych inwestycji dotąd wykonano np. dwa fundamenty pod maszynownie bloków 5 i 6. Stanęły już też cztery pylony (czwarty, ostatni jest właśnie kończony) o wysokości 125 metrów każdy. Jak mówił Wiegner - pylony "rosły" w tempie 4 metrów na dobę.

Dyrektor budowy bloków 5 i 6 tłumaczył też, że budowa chłodni kominowej nr 5 "wkracza w bardzo ważny moment". Po zakończeniu jej fundamentów, zakończeniu wszystkich wewnętrznych kanałów, postawione zostały wszystkie słupy i kończy się zamykanie pierścienia wieńczącego oraz startuje tzw. szalowanie płaszcza chłodni - wyjaśniał. Dodał, że wkrótce mają się też zakończyć wykopy pod drugą chłodnię kominową. - Płyta fundamentowa pod pompownię wody chłodzącej jest gotowa i trwa dość trudna, skomplikowana operacja wykonania kanałów ssawnych - tłumaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.