Opole: powstanie strefa ekonomiczna

Wicepremier Janusz Piechociński poinformował w sobotę w Opolu o rozszerzeniu Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i przekształceniu jej w strefę opolsko-wałbrzyską. Zapowiedział też, że w woj. opolskim pojawi się duży inwestor branży motoryzacyjnej.

Na sobotniej konferencji prasowej, która odbyła się w Wydziale Budownictwa Politechniki Opolskiej, Piechociński poinformował, że rozszerzenie wałbrzyskiej strefy zostało już uzgodnione.

- Trwają w tej chwili w moim resorcie prace, by przekształcić ją w opolsko-wałbrzyską strefę ekonomiczną - powiedział wicepremier i minister gospodarki. Dodał, że odpowiedzialna za to jest podsekretarz stanu w ministerstwie gospodarki Ilona Antoniszyn-Klik.

Marszałek woj. opolskiego Józef Sebesta doprecyzował, że Opolszczyzna ma wejść do strefy udziałami. - Będziemy starali się wejść aportami z poziomu samorządu województwa, ale zapraszam też do tego inne opolskie samorządy. Już są takie, które wcześniej stały się udziałowcami tej strefy - choćby gmina Prudnik - powiedział Sebesta. -  Liczymy, że aby mieć realny wpływ wraz ze Skarbem Państwa na decyzje organów spółki, jaką jest strefa, musimy wejść z aportem w kwocie około 17-18 mln złotych.

Sebesta dodał, że województwo chce mieć swoich przedstawicieli w radzie i zarządzie strefy; zapowiedział też, że włączenie się woj. opolskiego do spółki ma nastąpić do jesieni tego roku. O terenach, które strefa obejmie nie poinformował.

Wicepremier Janusz Piechociński dodał, że liczy, iż stworzenie opolsko-wałbrzyskiej strefy ekonomicznej, da "dodatkowy impuls" strefie katowickiej. - Chciałbym stworzyć swoistą rywalizację między tymi strefami - stwierdził Piechociński. Zapowiedział też kontynuację proponowanych przez siebie w grudniu rozmów na temat dalszego funkcjonowania specjalnych stref ekonomicznych. Rozmowy mają zmierzać - w jego przekonaniu - do wprowadzenia jeszcze w tym roku zmian ustawowych, gwarantujących wydłużenie działalności stref do 2025 lub 2026 r.

Co do zapowiedzianej na sobotniej konferencji inwestycji firmy z branży motoryzacyjnej w woj.opolskim Janusz Piechociński podał jedynie, że ma ona zainwestować "w przestrzeni miasta Opola i okolic" oraz stworzyć "wiele" miejsc pracy. Nie chciał potwierdzić ani tego, czy inwestor pojawi się w Opolu jeszcze w tym roku, ani odpowiedzieć na pytanie, czy chodzi o duży amerykański koncern produkujący nowoczesne quady. Według nieoficjalnych ciągle informacji - ma on zainwestować w Opolu przy ul. Wspólnej na 12-hektarowej działce wchodzącej w skład Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i zatrudnić na początku ok. 500 osób.

- Nic więcej nie powiem, bo trwają w tej sprawie bardzo intensywne prace, ale to jest już przesądzone - uciął pytania dziennikarzy Piechociński. Dodał, że sygnalizował już wcześniej, iż "w roku 2013 będą dobre informacje dla sektora motoryzacyjnego".

Piechociński mówił też na konferencji o tym, że nigdy tak mocno, jak obecnie, nie było zadłużone państwo polskie. - Ale na tle południa Europy nasze warunki i stabilność są bardzo dobre, a agencje ratingowe podnoszą nam oceny - przekonywał.

Dodał też, że bardzo mocno zadłużone są również polskie samorządy - zwłaszcza 18 z 20 największych miast, m.in. te które organizowały Euro i stabilizowały swoje budżety sprzedażą majątku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.