Opole: pikieta ws. elektrowni wiatrowych

fot: ARC

Farma ma mieć docelowo moc 37,5 MW - 15 turbin o mocy 2,5 MW

fot: ARC

Ponad sto osób pikietowało w środę (26 lutego) pod Urzędem Wojewódzkim w Opolu ws. elektrowni wiatrowych. Domagały się wpływu dla mieszkańców na to, w jakiej odległości od ich domów staną wiatraki i tego, by przeprowadzano rzetelne konsultacje społeczne w sprawie farm.

W pikiecie wzięli udział m.in. mieszkańcy gmin Grodków czy Kluczbork. Wspierali ich posłowie PiS Anna Zalewska i Sławomir Kłosowski. Pikietujący przyszli pod urząd z transparentami, na których napisali np. "Zdrowie ważniejsze niż kasa", "Nasze życie i spokój za wiatraki" czy "Precz z wiatrakami od naszych domostw".

Waldemar Kwiatkowski ze Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Polskiej Młodoszowice w gminie Grodków, które było inicjatorem protestu, zapewniał że pikietujący nie są przeciwnikami energetyki wiatrowej.

- My chcemy po prostu zdrowych zasad: rzetelnych konsultacji społecznych w sprawie lokowania farm wiatrowych, a dla mieszkańców - nawet jeśli się zgodzą na wiatraki - prawa wpływu na to, w jakiej odległości staną one od ich domostw - tłumaczył.

Poseł Zalewska z PiS mówiła, że jeśli trzeba produkować energię odnawialną i stawiać elektrownie wiatrowe, to niech stają one w takiej odległości "by nie przeszkadzać w życiu człowieka". Przekonywała, że "jest wiele takich gmin, w których mieszkańcy dowiadują się, że obok ich domów będą stały wiatraki, dopiero wtedy gdy wjeżdżają maszyny i kiedy są już pozwolenia na budowę". Zaapelowała też do wojewody opolskiego, by nie opiniował pozytywnie uchwał dotyczących planowania i zagospodarowania przestrzennego uwzględniających fermy wiatrowe, przyjętych np. ze złamaniem zasad dotyczących udziału społeczeństwa w procedurach.

Dodała, że opolska pikieta może być pierwszą z całej serii, bo jedno z krajowych stowarzyszeń wspierających protestujących przeciw elektrowniom wiatrowym planuje, by podobne akcje odbyły się w całej Polsce.

Poseł Zalewskiej wtórował poseł Kłosowski mówiąc o "bezmyślnym lokowaniu wiatraków" w regionie oraz "systemie prawnym sprzyjającym farmom wiatrowym".

- Nie może dochodzić do takiej "samowoli wiatrakowej", jaka obecnie ma miejsce w wielu gminach, bo szkodzi ona zdrowiu i życiu, powoduje obniżenie wartości nieruchomości - przekonywał.

Kłosowski zaznaczył, że nie może być tak, że wiatraki lokowane są 300 czy 600 metrów od domu.

O niekorzystnym wpływie turbin wiatrowych na zdrowie mówiła też na środowej pikiecie lekarka z Grodkowa Ewa Raczyńska, która - jak zaznaczyła - zainteresowała się tematem, bo sama będzie wkrótce mieszkać w bliskiej odległości od nich. Jej zdaniem wiatraki mogą powodować m.in. zaburzenia koncentracji, snu, obniżenie nastroju powodujące nawet depresję czy agresję.

Dyrektor Regionalnego Centrum Ekoenergetyki Dariusz Sitko podał PAP, że w gminie Grodków, której mieszkańcy stanowili dużą grupę wśród protestujących, inwestorzy chcą zainstalować ponad 120 turbin wiatrowych o łącznej mocy technicznej 350 MW. W całym woj. opolskim na koniec ub. roku było 45 turbin wiatrowych o łącznej mocy ok. 90 MW.

Według Dariusza Sitko w niedalekiej przyszłości w regionie może powstać nawet do tysiąca kolejnych elektrowni wiatrowych.

- Tyle nowych turbin jest w planach. Policzyliśmy to na podstawie danych zebranych m.in. w gminach i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, gdzie toczą się procedury administracyjne dotyczące wydania pozwoleń na budowę farm wiatrowych. Ich łączna moc mogłaby wynieść 2,9 GW - powiedział PAP dyrektor Regionalnego Centrum Ekoenergetyki.

Dodał jednak, że jego zdaniem nie ma obecnie możliwości przejęcia takiej mocy do sieci energetycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.

URE zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu przez Gas Storage Poland

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu ziemnego przez spółkę Gas Storage Poland - podał Urząd. Stawki będą niższe o ok. 1,1 proc.