Opłaty na A-4 bez zmian mimo nowej stawki podatku VAT

Mimo wprowadzonych od pierwszego stycznia zmian stawek podatku VAT, wysokość opłat za przejazd koncesyjnym odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków pozostanie na dotychczasowym poziomie – dowiedział się portal nettg.pl od Rafał Czechowskiego, rzecznika prasowego firmy Stalexport Autostrada Małopolska SA, która zarządza 61-kilometrowym odcinkiem autostrady A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem. W opłatę za przejazd wliczony jest wyższy podatek VAT w wysokości 23 proc.

 

- Zwiększone zobowiązania wobec Skarbu Państwa w związku ze zmianą stawki podatku VAT będą finansowane przez koncesjonariusza tak długo, jak pozwoli na to rachunek ekonomiczny projektu zarządzania autostradą – mówi Wojciech Gębicki, Prezes Zarządu SAM SA.

 

Wysokość opłat za przejazd autostradą A4 Katowice-Kraków dla pojazdów wszystkich kategorii pozostaje na poziomie z 2009 r. Oznacza to, że kierowcy pojazdów pierwszej kategorii, do której zalicza się motocykle i samochody o dwóch osiach, będą płacić 16 zł. Nieco więcej, bo 27 zł, wynosi opłata za pojazdy drugiej i trzeciej kategorii czyli samochody o dwóch osiach, z których co najmniej jedna wyposażona jest w koła bliźniacze, motocykle i samochody o dwóch osiach z przyczepami, samochody o trzech osiach oraz samochody o dwóch osiach, z których co najmniej jedna wyposażona jest w koła bliźniacze z przyczepami. Najwięcej bo 49 zł będzie kosztować podróż pojazdami czwartej i piątej kategorii czyli samochodami o więcej niż trzech osiach, samochodami o trzech osiach z przyczepami oraz pojazdami nienormatywnymi.

 

Stalexport Autostrada Małopolska SA. zarządza 61-kilometrowym odcinkiem autostrady A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem. Jest to pierwsza pełnowartościowa tego typu droga
w Polsce, wybudowana w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego jako inwestycja typu brownfield – na bazie drogi powstałej w latach 70. i 80. Stalexport Autostrada Małopolska SA uzyskał koncesję na jej przystosowanie do wymogów autostrady płatnej oraz eksploatację w 1997 roku. Na podstawie Umowy Koncesyjnej SAM SA ustawicznie inwestuje w infrastrukturę autostradową oraz zajmuje się pozyskiwaniem długoterminowego finansowania na realizację inwestycji. Do końca 2009 r. wartość dokonanych inwestycji wyniosła 830 mln zł i była o ok. 300 mln wyższa od pierwotnego planu finansowego. Wszystkie projekty inwestycyjne, a także bieżące utrzymanie pasa drogowego finansowane są z przychodów z tytułu poboru opłat za przejazd odcinkiem koncesyjnym. Projekt realizowany przez Stalexport Autostrada Małopolska SA, w odróżnieniu od innych koncesji na zarządzanie autostradami płatnymi, nie obciąża Skarbu Państwa żadnymi zobowiązaniami. Spółka nie korzysta z żadnych dotacji, czy też gwarancji Skarbu Państwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znowu winny węgiel i jego ceny. Droższa energia podbiła inflację we wrześniu.

Droższa energia podbiła inflację we wrześniu; ponad połowa rocznego wskaźnika inflacji w ubiegłym miesiącu to droższe paliwa i energia - zauważyli ekonomiści banku ING w komentarzu do zrewidowanych danych GUS o inflacji. Zaznaczyli, że szok energetyczny nie rozlewa się na inne kategorie cenowe.

Cyberprzestępczość stanowi potężną gospodarkę świata

Przybywa ataków na systemy informatyczne. Zdaniem ekspertów prawdopodobieństwo, że każdy wkraczający na rynek przedsiębiorca padnie ofiarą cyberataku jest niemalże pewne. Wielu z nich w przeszłości straciło w ten sposób dane i zostało zmuszonych do zaprzestania działalności. Jak chronić się przed takim scenariuszem? Na ten temat dyskutowano13 października w Katowicach w ramach Forum Nowego Przemysłu.

Wokandapix trump

Rosyjska ropa dla Trumpa? To sponsorowanie wojny Putina

Trump ogłosił, że zawarł porozumienie z prezydentem Władimirem Putinem w sprawie importu rosyjskiego oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych. Porozumienie to podważa wieloletnie wysiłki Zachodu zmierzające do pozbawienia państwa rosyjskiego finansowania działań wojennych. Jeśli dojdzie do skutku, wymiana może przelać około 4 miliardów dolarów amerykańskich do rosyjskiej gospodarki, szacują eksperci ds. energii - informuje NY Times. 

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.