Opinie: większość Polaków woli złotego od euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sprzeciw wobec przystąpienia Polski do strefy euro przeważa we wszystkich analizowanych grupach społeczno-demograficznych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ponad połowa Polaków (52 proc.) uważa, że wprowadzenie w Polsce euro będzie czymś złym; 63 proc. badanych jest przekonanych, że wspólna waluta nie wpłynie korzystnie na sytuację ich gospodarstw domowych - wynika z badania TNS OBOP.

Jak zauważa ośrodek, wyniki z marcowego badania nie odbiegają znacząco od tych z grudnia 2013 roku. Prawie połowa badanych (44 proc.) uważa, że Polska powinna przyjąć walutę euro. Przy czym najwięcej badanych (16 proc.) twierdzi, że powinno to nastąpić za więcej niż 10 lat. Odsetek osób opowiadających się za nieco wcześniejszym terminem przyjęcia euro (za około 6 do 10 lat i w ciągu najbliższych 5 lat) jest zbliżony i w obu przypadkach wynosi 14 proc. Udział przeciwników wprowadzenia euro jest mniejszy od udziału zwolenników i wynosi 42 proc.

Co drugi badany (49 proc.) uważa, że euro wpłynie niekorzystnie na polską gospodarkę; jedynie 22 proc. respondentów sądzi, że będzie inaczej; 9 proc. nie spodziewa się żadnego wpływu.

Jeszcze więcej, bo 63 proc. badanych jest przekonanych, że przyjęcie wspólnej waluty nie wpłynie korzystnie na sytuacje ich gospodarstw domowych. Jedynie 12 proc. uważa, że będzie na odwrót. Podobny odsetek badanych (13 proc.) mówi, że przyjęcie euro nie będzie miało wpływu na sytuację ich gospodarstw.

45 proc. respondentów uważa, że wejście Polski do strefy euro wpłynie niekorzystnie na poczucie tożsamości narodowej. Odwrotne zdanie ma 13 proc. ankietowanych; 28 proc. uważa, że przyjęcie waluty euro nie będzie miało wpływu na naszą tożsamość narodową.

Z podsumowania przedstawionego przez TNS Polska wynika, że ponad połowa ankietowanych (52 proc.) uważa, że wprowadzenie w Polsce waluty euro będzie czymś złym. Przeciwnego zdania jest 14 proc. badanych, natomiast 22 proc. sądzi, że zamiana złotówek na euro nie będzie ani czymś dobrym, ani czymś złym.

Badanie przeprowadzono w dniach 7-12 marca na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1000 mieszkańców Polski w wieku 15 i więcej lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów Trójkąta Weimarskiego opowiedziała się za odroczeniem ETS2

Ministra klimatu i środowiska (MKiŚ) Paulina Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego we Francji opowiedziała się za dalszym odroczeniem wejścia w życie ETS2 - poinformował resort we wtorek. Jak podało ministerstwo, Paulina Hennig-Kloska wzięła udział w spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego, które odbyło się 28-29 września 2026 r. w Chambord we Francji.

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.