Oparzeni górnicy muszą jak najszybciej powrócić do swych domów, do pracy, do społeczeństwa

20110509 KAJ 0001

fot: Kajetan Berezowski

Leczenie przebiega planowo – powiedział dr Mariusz Nowak, dyrektor szpitala

fot: Kajetan Berezowski

Stan zdrowia górników hospitalizowanych w siemianowickiej oparzeniówce po wypadku w kopalni Krupiński jest dobry. Wszyscy są wydolni oddechowo i świadomi – dowiedział się 9 bm. portal nettg.pl podczas konferencji prasowej zorganizowanej w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

- Dzisiaj poddani zostaną leczeniu w komorze hiperbarycznej. Są poz mianie opatrunków. Leczenie przebiega planowo – powiedział dr Mariusz Nowak, dyrektor szpitala.

Nie wiadomo jeszcze jak długi czas potrwa leczenie pacjentów.

-Rehabilitacja już jest prowadzona. Górnicy mają poparzenia rzędu od 10 do 55 proc. powierzchni ciała. U wszystkich stwierdzono poparzenie dróg oddechowych. Mamy więc do czynienia z bardzo rozległymi oparzeniami. Jednak każdy organizm inaczej znosi leczenie tego typu obrażeń, inaczej goją się rany. Ja uważam, że pacjenci powinni jak najszybciej wrócić do swych domów, do pracy, do społeczeństwa. To jest szalenie istotne, żeby zostali zaakceptowali przez swoje środowisko – przyznał Nowak.

Obecnie, prócz leczenia obrażeń spowodowanych oparzeniami z górnikami pracują psychologowie.

Pacjenci systematycznie widują się także ze swymi bliskimi.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.