Olbrzymie wyzwanie dla polskiej energetyki

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Nasze programy sięgają roku 2040 i podziwiam każdego, kto się sili, by prognozować dalej - stwierdził Krzysztof Tchórzewski

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Robimy wszystko, żeby tak zorganizować naszą przyszłość, by z jednej strony było nas stać na modernizację energetyki, a z drugiej, by ta modernizacja przebiegała tak, aby zapewnić obywatelom komfort dostarczania energii elektrycznej – powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski, we wtorek, 4 grudnia, podczas szczytu klimatycznego COP24 w Katowicach.

Minister uczestniczył w panelu dotyczącym elektromobilności.

Tuż przed jego rozpoczęciem rozmawiał jednak z dziennikarzami o tym, jakie wyzwania stoją przed polską energetyką.

- Musimy podołać potrzebie wzrostu ilości energii elektrycznej dla Polski do 2030 r. w przedziale 23-25 proc. To jest olbrzymie wyzwanie, bo jest to o jedną czwartą energii elektrycznej więcej niż produkujemy. Jeżeli mielibyśmy – i to przekonało Komisję Europejską – likwidować energetykę węglową i równocześnie budować nową, to Polska gospodarczo temu nie podoła – wyjaśnił.

Przypomnijmy, że w piątek, podczas akademii barbórkowej Polskiej Grupy Górniczej szef Ministerstwa Energii tłumaczył, że plan jest taki, aby zaspokoić rosnące zapotrzebowanie, m.in. wykorzystując nowe źródła energii takie jak atom i OZE, ale jednocześnie zachować wydobycie węgla kamiennego na obecnym poziomie.

- Problemy tego typu mają też inne państwa, jak np. nasi sąsiedzi Niemcy. (…) W ciągu ostatnich 10 lat zbudowali oni 9 bloków 1000-megawatowych i to na węgiel brunatny. To są znacznie większe inwestycje niż u nas. Nasze programy sięgają roku 2040 i podziwiam każdego, kto się sili, by prognozować dalej, ponieważ w sytuacji tak dynamicznych zmian technologicznych, jakie następują w tej chwili, takie dalekosiężne plany są marzeniami – stwierdził Krzysztof Tchórzewski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.