Około 700 zapadlisk w powiecie olkuskim, mogą pojawiać się deformacje

1706625643 zapadlisko trzebinia srk

fot: SRK

Obszar przy nasypie kolejowym, na którym wystąpiło zapadlisko, ma zostać uzdatniony

fot: SRK

Państwowy Instytut Geologiczny zinwentaryzował ok. 700 zapadlisk w powiecie olkuskim; większość jest na terenach leśnych i nie zagraża bezpośrednio ludziom. Natomiast w rejonie drogi krajowej 94 nie można wykluczyć pojawienia się deformacji nieciągłych, ten rejon należy monitorować - dodano.

Tak wynika z odpowiedzi Ministerstwa Klimatu i Środowiska na zapytanie poselskie Łukasza Kmity (PiS), który zwrócił się do resortów klimatu i infrastruktury z interpelacją w sprawie sytuacji geologicznej, w tym przeprowadzonych badań i zagrożeń, po tym, jak w październiku na pasie zieleni między jezdniami drogi krajowej numer 94 w Bolesławiu zapadła się ziemia. Powstała wtedy dziura miała pół metra głębokości i dwa metry średnicy. Mimo zasypania zapadlisko przy tej trasie, łączącej Małopolskę ze Śląskiem, odnawia się.

Jak czytamy w odpowiedzi na interpelację, dane z dokumentacji archiwalnych dotyczące działalności ZGH Bolesław wskazywały, że dla “drogi krajowej był ustanowiony filar ochronny i nie było prowadzonej eksploatacji w jej bezpośrednim oddziaływaniu“.

- W opinii Centrum Geozagrozeń w PIG-PIB ze względu na fakt, że eksploatacja na tym terenie prowadzona jest od XIII wieku, nie można wykluczyć, że mogą powstawać deformacje nieciągłe. Rejon drogi DK94 należy na bieżąco monitorować - podkreślił wiceminister klimatu i Główny Geolog Kraju Krzysztof Galos, podpisany pod odpowiedzią na interpelację.

Jak zaznaczył, na terenie gmin Bolesław, Bukowno, Olkusz oraz Klucze trwa inwentaryzacja zapadlisk według metodyki wypracowanej na terenie byłej kopalni Siersza w Trzebini.

Badania prowadzone na początku listopada z lotu ptaka pokazały, że większość zapadlisk jest na terenach leśnych i nie zagraża zdrowiu i życiu mieszkańców. Najwięcej spośród ok. 700 zapadlisk jest w rejonie Hutek oraz na południowy zachód od Starego Olkusza.

Z dotychczasowych analiz wynika również, że niskie jest ryzyko pojawienia się zapadliska na terenie cmentarza w Bolesławiu i w rejonie sieci gazociągu DN1000 MOP 8,4 MPa - odcinek eksploatacyjny Tworzeń-Braciejówka. Najbliższe gazociągu zapadlisko znajduje się w odległości ok. 140 m.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.