Ok. 80 wniosków o odszkodowania po awarii w Zachodniopomorskim

Około 80 wniosków w sprawie odszkodowań po kwietniowej awarii prądu wpłynęło do szczecińskiego oddziału Enea Operator, firmy dystrybuującej energię elektryczną w regionie - powiedział doradca dyrektora oddziału w Szczecinie.

Dradca dyrektora szczecińskiego oddziału Jarosław Dobrzyński poinformował w czwartek PAP, że o odszkodowania za spowodowanie strat na skutek długotrwałej przerwy w dostawie energii wystąpiły zarówno osoby prywatne, jak i firmy. Dobrzyński nie był jednak w stanie podać wielkości szacowanych przez wnioskodawców strat, ani wymienić nazw firm ubiegających się o odszkodowania od Enei.

Kilka dni po awarii jedne z największych przedsiębiorstw w regionie szacowały straty na wiele milionów, np. Stocznia Szczecińska Nowa oszacowała je na ponad 2 mln złotych, a Zakłady Chemiczne Police na ok. 10 mln złotych.

Dobrzyński wyjaśnił, że przy rozpatrywaniu wniosków, które należy kierować do Biura Obsługi Klienta, obowiązują określone procedury. Trzeba m.in. podać czas przerwy w dostawie energii, opisać rodzaj uszkodzenia, a nawet dostarczyć zepsuty sprzęt w celu oględzin. Jak poinformował doradca dyrektora, Enea Operator ma trzydzieści dni na ustosunkowanie się do wniosku i jeżeli uzna, że roszczenia są zasadne, to kieruje ten wniosek do swojego ubezpieczyciela, który dalej zajmuje się sprawą. Do firmy ubezpieczeniowej należy decyzja o ewentualnej wypłacie odszkodowania. Przed miesiącem obfite opady śniegu i deszczu spowodowały wyłączenie się czterech linii najwyższych i wysokich napięć, zasilających lewobrzeżną część Szczecina. Prawie całe miasto i okolice Szczecina zostały pozbawione prądu. W Szczecinie zasilanie udało się przywrócić w ciągu doby, ale były takie miejscowości w regionie, gdzie przez wiele dni od awarii mieszkańcy mieli prąd dostarczany wyłącznie dzięki agregatom.

Tydzień po awarii, którą specjaliści w dziedzinie energetyki określili mianem największej w czasach powojennych, wojewoda zachodniopomorski Marcin Zydorowicz powołał specjalny zespół do zbadania jej przyczyn i skutków.

Zespół ma m.in. analizować materiały przekazane przez dwie firmy dystrybuujące energię - Enea Operator i Polskie Sieci Energetyczne (PSE)- które są właścicielami uszkodzonych linii. Ten obszar działań nadzoruje szczeciński oddział Urzędu Regulacji Energetyki, który zbada też m.in. stan techniczny urządzeń, instalacji oraz stacji energetycznych.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Coraz mniej węgla w prądzie. To się już nie zmieni

Zmiany w strukturze wytwarzania energii elektrycznej zachodzące w ostatnich latach mają charakter bezprecedensowy. Między lipcem 2016 r. a lipcem 2026 r. udział węgla w miksie zmniejszył się o 36,5 p.p. - informuje Forum Energii.

W środę maksymalne ceny paliw wyższe. Zobacz, ile zapłacisz

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,46 zł, benzyny 98 - 7,26 zł, a oleju napędowego - 7,47 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w środę ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw będą wyższe niż we wtorek.

Częściowe zaćmienie Słońca bez wpływu na pracę polskiego systemu

Częściowe zaćmienie Słońca, które miało miejsce 12 sierpnia, nie wpłynęło na pracę polskiego systemu elektroenergetycznego - poinformowały we wtorek Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

Jest zakaz korzystania z wód sekcji VI Kanału Gliwickiego

Wojewoda śląski Marek Wójcik wydał rozporządzenie porządkowe wprowadzające zakaz korzystania z wód sekcji VI Kanału Gliwickiego. Zakaz obowiązuje od 17 sierpnia 2026 roku do odwołania. Został on wprowadzony w związku z koniecznością zwalczania złotej algi w wodach Kanału Gliwickiego.