Ogrzewanie węglowe: jak być eko w trudnych czasach

fot: Jarosław Galusek/ARC

Łukasz Horbacz zastąpił Adama Gorszanowa na stanowisku prezesa Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla. Wyboru dokonało Walne Zebranie Członków podczas konferencji Izby w Zawierciu, w czwartek, 20 kwietnia 2017 r.

fot: Jarosław Galusek/ARC

+6 Zobacz galerię

Galeria
(9 zdjęć)

 

W imię walki ze smogiem wycofujemy z handlu detalicznego nie tylko muły i floty, ale także miały, a w niedługim czasie również sortymenty grube, bo paleniska zasypowe np. w Małopolsce mają być zastąpione kotłami z automatycznym podajnikiem paliwa. Skazujemy się tym samym na najdroższe kotły i najdroższe paliwo. Czy nas na to stać? Czy te zmiany nie są zbyt gwałtowne i czy efekt ekologiczny można uzyskać innymi sposobami? - zastanawiali się uczestnicy konferencji zorganizowanej 20 kwietnia w Zawierciu przez Izbę Gospodarczą Sprzedawców Polskiego Węgla.

Projekt Ustawy „o zmianie Ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw” oraz rozporządzenia ministra energii w tej sprawie były przedmiotem analizy Zbigniewa Krupskiego. Prelegent m.in. zwrócił uwagę, że wśród 11 paliw dopuszczonych do obrotu nie ma słowa o węglu brunatnym, który trafia do nas z Czech pod postacią tzw. ekogroszku. Jego zdaniem pominięcie węgla brunatnego w definicji paliwa stałego spowoduje wykluczenie go spod rygoru ustawy i rozporządzeń, i swobodny dostęp do rynku. Zarzucił też ustawodawcy brak norm dla kwalifikowanych paliw stałych „ekogroszek” i „ekomiał” oraz wysokie koszty badań laboratoryjnych. Krupski dowodził, że zgodnie z ustawą w razie kontroli parametrów jakościowych węgla Inspekcja Handlowa jest zobowiązana pobrać 160 kg próbki z pryzmy, co przy średniej wielkości składu daje ok. 2,5 tony węgla do badań laboratoryjnych.

Lokalnie węgiel brunatny eliminuje z handlu detalicznego śląska uchwała antysmogowa. Zgodnie z jej zapisami do ogrzewnictwa indywidualnego nie wolno stosować również mułów i flotokoncentratów oraz mieszanek produkowanych z ich udziałem; paliw, w których udział masowy węgla kamiennego o uziarnieniu do 3 mm jest większy niż 15 proc.; a także biomasy stałej, której wilgotność w stanie roboczym przekracza 20 proc. Praktycznie oznacza to eliminację miałów z rynku.

Jeżeli dodamy do tego stopniowe rugowanie kotłów zasypowych, to niebawem z rynku znikną też sortymenty grubsze od groszku, np. kostka czy orzech, które nie nadają się do kotłów z automatycznym podajnikiem paliwa.

Żeby zrozumieć skalę problemów, jakie czekają użytkowników domowych kotłowni w najbliższej przyszłości w imię walki ze smogiem, trzeba przyswoić kilka wiadomości. Kotły klasy 5 mają wyśrubowane normy emisji spalin (40 mg/m sześc. - dla kotłów z podajnikiem automatycznym) pod warunkiem, że pali się w nich groszkiem o wartości opałowej 28 MJ/kg, wilgotności do 11 proc., zawartości popiołu 2-7 proc. i zdolności spiekania maks. 20 proc. Takiego węgla polskie kopalnie produkują ok. 300 tys. t rocznie. Tymczasem jeszcze przed zmianami rynek węgla do kotłów z automatycznymi podajnikami wynosi 2 mln t. Najprawdopodobniej skończy się to tak, że posiadacze kotłów klasy 5 będą zmuszeni palić jakimkolwiek groszkiem, bez oglądania się na jego pozostałe parametry. W ten sposób efekt ekologiczny będzie tylko częściowy.

Podczas konferencji IGSPW były prezes tej organizacji, Adam Gorszanów, podsunął inne rozwiązanie - elektrofiltr spalin zaprojektowany przez Politechnikę Śląską i wdrożony przez Centralę Zaopatrzenia Hutnictwa . Urządzenie montuje się do komina na strychu. Włącza się automatycznie na czujnik temperatury. Energii zużywa tyle co żarówka. Zasysa dym, jonizuje, wytrąca cząstki stałe do popielnika, wypuszcza oczyszczone powietrze z powrotem do komina. Od czasu do czasu daje znać, że trzeba opróżnić szufladkę. Przy okazji działa antyzaczadzeniowo, gdyż wymusza obieg spalin.

To proste urządzenie ogranicza emisję spalin mniej więcej czterokrotnie. Do porównania użyto kotły zasypowe zasilane węglem typu kostka. Wynik? 32 mg/m sześc. zamiast 125 dla kotła klasy 3,18 mg/m sześc. zamiast 75 dla kotła klasy 4 oraz 15 mg/m sześc. zamiast 60 dla kotła klasy 5 lub ekoprojekt. Według prezentacji przygotowanej przez Adama Gorszanowa każde z tych palenisk spełniło normę emisji 40 mg/m sześc., choć żadne nie było kotłem z automatycznym podajnikiem paliwa, zasilanym „ekogroszkiem” o wyśrubowanych parametrach.

Podczas konferencji odbyła się także prezentacja Polskiej Grupy Górniczej, wzbogaconej o struktury Katowickiego Holdingu Węglowego. - Sprzedaż węgla po połączeniu odbywa się płynnie - zapewnił Adam Hochuł, wiceprezes PGG ds. sprzedaży. - Mamy prawie 270 autoryzowanych sprzedawców, 6 mln ton węgla na składach, 2 mld zł przychodów, a jednocześnie 2 różne umowy. Nie możemy sobie na to pozwolić, dlatego byłym autoryzowanym sprzedawcom KHW zaproponujemy unowę, która funkcjonuje w PGG.

 W galerii: Konferencja Izby sprzedawców Polskiego Węgla. Zawiercie, 20 kwietnia 2017 r. (zdjęcia: Jarosław Galusek - portal górniczy nettg.pl).

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

​Atom w Bełchatowie uratuje Śląsk i Małopolskę? Ekspert nie ma wątpliwości

Atom w Bełchatowie? Lokalizację drugiej elektrowni na terenach pogórniczych lansuje Polska Grupa Energetyczna, do której należy obecny kompleks węglowo-energetyczny. Resort energii pod uwagę bierze jeszcze także pogórnicze tereny w Koninie. Kto wygra? Gdzie stanie druga elektrownia jądrowa w kraju?

Wielkie muzyczne święto w Parku Murckowskim. Zagrają Armia i Zenek Grabowski

Już 13 czerwca 2026 r. odbędzie się XV Muszlownik Murcki Festiwal - wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy.

Od soboty do poniedziałku maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,04 zł za litr, diesel - 6,40 zł za litr

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,04 zł, benzyny 98 - 6,58 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł. Oznacza to wzrost ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.