Ogrzewanie: normy dla kotłów i węgla już w tym roku?

fot: Jarosław Galusek/ARC

Być może niedługo okaże się, że węgla wcale nie trzeba spalać, żeby na skalę przemysłową uzyskać z niego energię?

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jest szansa, by rozporządzenia dot. norm jakości dla kotłów grzewczych i norm jakości dla węgla zaczęły obowiązywać przed jesiennym sezonem grzewczym - wynika z piątkowej (13 stycznia) wypowiedzi ministra środowiska Jana Szyszki.

- Tak, jest taki plan, żeby i jedno i drugie rozporządzenie było gotowe w połowie bieżącego roku - powiedział minister, pytany przez dziennikarzy na konferencji prasowej o to, czy rozporządzenia ws. norm dla kotłów i norm jakości dla paliw stałych mogą zacząć obowiązywać jeszcze w tym roku przed sezonem grzewczym.

Rzecznik resortu środowiska Paweł Mucha dodał w rozmowie z PAP, że intencją resortu jest to, żeby nowe przepisy weszły w życie jeszcze w tym roku.

Chodzi o dwa rozporządzenia Ministerstwa Rozwoju dot. norm jakości dla nowych kotłów grzewczych, a także rozporządzenie Ministerstwa Energii ws. norm jakości dla paliw stałych.

Przepisy dot. kotłów mają wyeliminować ze sprzedaży tzw. kopciuchy, które nie spełniają podstawowych norm w zakresie emisji pyłu i innych szkodliwych związków. Zgodnie z propozycją MR, od 2018 r. nie będzie można sprzedawać lub montować w Polsce kotłów na paliwa stałe, które nie będą miały najwyższej, piątej klasy parametrów emisyjnych. Nowe restrykcje będą dotyczyły kotłów o mocy nie większej niż 500 kW, czyli takich, jakie stosowane są w domowych kotłowniach.

Organizacje pozarządowe informują, że rocznie na 200 tys. sprzedanych pieców węglowych w naszym kraju - 140 tys. stanowią tanie, o niskich standardach emisyjnych.

Jeśli chodzi o rozwiązania zaproponowane przez resort energii, to zgodnie z nimi sprzedawca będzie musiał informować konsumenta o jakości i rodzaju sprzedawanego węgla, a do obrotu nie będzie można wprowadzać węgla niesortowanego oraz węgla niespełniającego norm jakościowych.

- O ile wprowadzimy, a to jest konieczność, normy na jakość paliw, to ukrócimy możliwość produkcji paliw stałych opartych o muł węglowy - podkreślił minister Szyszko.

Dodał, że nowe rozwiązania powinny przyczynić się też do ograniczenia importu złej jakości węgla ze wschodu.

Szyszko zwrócił uwagę, że walka ze smogiem wymaga, oprócz działań systemowych, również większego zaangażowania samorządów. Zachęcał je do wprowadzania własnych systemów monitoringu jakości powietrza. 

- Gminy muszą wiedzieć też, kto punktowo zanieczyszcza powietrze - podkreślił.

Według szefa resortu środowiska powinniśmy inwestować też w energię odnawialną, jaką jest geotermia. Zwrócił uwagę, że zapewnia ona energię cieplną, można z niej produkować prąd, a także nie emituje ona zanieczyszczeń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.