Ograniczono liczbę podróżnych w pociągu pospiesznym Sztygar

fot: Tomasz Rzeczycki

PKP Intercity zezwala podróżować na stojąco wyłącznie w pociągach wagonowych prowadzonych lokomotywą

fot: Tomasz Rzeczycki

Wprowadzony w niedzielę, 11 grudnia 2022 r., nowy rozkład jazdy pociągów przyniósł sporo zmian w ruchu pociągów dalekobieżnych. Dużo z nich odczują pasażerowie z miast w Zagłębiu Dąbrowskim.

Dwa lata temu, w grudniu 2020 r. z rozkładu jazdy usunięty został pociąg Górnik. Jego następcą stał się pociąg Chemik, kursujący na wydłużonej w stosunku do Górnika trasie z Katowic do Płocka. Wraz z niedawną zmianą rocznego rozkładu jazdy, zmieniona została trasa objazdu Chemika w Zagłębiu Dąbrowskim. Dotąd pociąg ten jeździł przez Sosnowiec Południowy. Teraz skierowano go na jeszcze dłuższy objazd przez Mysłowice, Jaworzno Szczakową Lokomotywownię, jednak bez żadnych postojów pośrednich między Katowicami a Zawierciem. Także na terenie Łodzi Chemik jeździ okrężnie przez Łódź Kaliską.

Na stacji Sosnowiec Południowy nie zatrzymuje się już pociąg Daszyński, łączący województwo śląskie z Mazowszem. Od nowego rozkładu jazdy jeździ on w dni robocze z Bielska-Białej przez Będzin Miasto do Warszawy.

W zmienionym kształcie kursuje pociąg pospieszny Sztygar z Katowic do Lublina. On również przestał jeździć objazdem trasą prowadzącą przez Sosnowiec Południowy i przez zlikwidowany przystanek Dąbrowa Górnicza Huta Katowice. Teraz Sztygar jeździ krótszą trasą przez Sosnowiec Główny i Będzin Miasto.

Niestety, wraz ze zmianą rozkładu jazdy pociąg Sztygar zestawiony jest z elektrycznych zespołów trakcyjnych (ezt), a nie jak wcześniej z lokomotywy i wagonów. PKP Intercity w pociągach typu ezt zezwala na sprzedaż biletów wyłącznie na miejsca siedzące. Jeżeli zostaną one wszystkie sprzedane, a pasażer bez biletu wsiądzie w ostatniej chwili do składu - konduktor wystawi mu wysoką karę i wyprosi z pociągu na najbliższej stacji. Ponieważ Sztygar jest ostatnim w ciągu dnia pociągiem z Katowic w stronę Lublina, w praktyce oznaczać to będzie spore problemy dla pasażerów chcących się wydostać z Górnego Śląska na Lubelszczyznę.

Niektóre objazdy będą krótkotrwałe. Przykładowo od 25 do 28 lutego 2023 r. pociąg pośpieszny Halny z Zakopanego do Bydgoszczy pomiędzy Suchą Beskidzką a Kędzierzynem Koźlem pojedzie okrężną trasą z tylko trzema postojami na stacjach Kalwaria Zebrzydowska Lanckorona, Kraków Główny i Katowice. Do pociągu tego nie będzie więc można wsiąść w Mysłowicach, Zabrzu czy Gliwicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania i absolutorium z wykonania budżetu

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania oraz absolutorium z wykonania budżetu za 2025 r. – Woj. śląskie generalnie jest w dobrej kondycji, to jedno z lepszych miejsc do życia, jeżeli chodzi o nasz kraj. Natomiast, jak wszędzie, mierzymy się z jakimiś problemami – mówił po głosowaniach marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.