Oferta Enei nie przełamała pesymizmu

ENEA poznan nowowiejskiego enea pl

fot: enea.pl

Siedziba spółki Enea przy ul. Nowowiejskiego w Poznaniu

fot: enea.pl

Jeden dzień sprzedaży akcji Enei to zbyt mało, by wyciągać wnioski. Ale biura maklerskie nie liczą na cud i nie szykują kredytów.

Od piątku trwają zapisy na akcje poznańskiej Enei. To pierwsza od czasu tarnowskich Azotów duża giełdowa oferta prywatyzacyjna. Jeszcze niedawno takie okazje przyciągały do biur maklerskich rzesze zainteresowanych inwestorów indywidualnych, którym biura oferowały specjalne produkty kredytowe na zakup akcji na rynku pierwotnym. Ale czasy się zmieniły - napisał w poniedziałkowej analizie \"Puls Biznesu\".

— Przez cały dzień ani jeden klient nie zapytał o Eneę. Nie dostaliśmy żadnego telefonu w tej sprawie. A oferta jest krótka, zapisy będą trwały w sumie tylko sześć dni — mówi anonimowy pracownik punktu obsługi klienta jednego ze znanych biur maklerskich.

— To dopiero początek. Kulminację zainteresowania ofertą zawsze obserwuje się podczas dwóch, trzech ostatnich dni jej trwania — pociesza Marek Pokrywka, dyrektor wydziału operacyjnego Domu Maklerskiego BOŚ.

Zaraz jednak dodaje, że z pewnością nie należy spodziewać się cudu.

— To nie tajemnica, że nie ma zainteresowania giełdą, a więc również rynkiem pierwotnym. Żeby drobni inwestorzy wrócili do biur maklerskich, musi poprawić się koniunktura. A nic nie wskazuje na to, że stanie się to w najbliższych dniach. Szkoda, ciekawa spółka, ale takie czasy — podsumowuje przedstawiciel BOŚ.

Braku entuzjazmu dowodzi też oferta kredytowa przygotowana przez biura maklerskie, a raczej… jej brak. Gdy sprzedawały się Azoty, inwestorzy mieli możliwość skorzystania ze specjalnych kredytów. Jednak dla kupujących oferta skończyła się źle, co zdaniem naszych rozmówców rzuciło cień na sprzedaż Enei.

— Nie zaoferowaliśmy na razie klientom żadnego kredytu na zakup akcji Enei, choć wartość puli akcji kierowanej do inwestorów indywidualnych jest większa niż cała oferta Azotów. Robiliśmy rozeznanie na rynku. Wynika z niego, że inne biura też niczego nie przygotowały. Oczywiście nie wykluczamy, że wprowadzimy taki produkt przed końcem zapisów, ale będzie on oferował dźwignię 100-, najwyżej 200-procentową, nie będzie się więc różnił od standardowej oferty na zakup akcji na rynku wtórnym — mówi Krzysztof Habrajski, dyrektor katowickiego oddziału Beskidzkiego Domu Maklerskiego.

Na cud nie liczy też najwyraźniej BZ WBK, który jest oferującym akcje Enei na rynku polskim, bo nie zaproponował klientom specjalnego kredytu.

— Jesteśmy realistami. Sytuacja na rynku sprawia, że nie ma zainteresowania kredytami. W takich realiach, jeśli inwestorzy będą kupować akcje, to za własne pieniądze. Przyjęliśmy już pierwsze zapisy na Eneę, ale jeden dzień oferty to za wcześnie na podsumowania — mówi Ryszard Czerwiński, wiceprezes DM BZ WBK.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.