Odwierty w Miedziance i gminie Górno czekają na opracowanie naukowe

fot: Tomasz Rzeczycki

Rejon góry Miedzianka był jednym z dwóch miejsc, gdzie wykonano odwiert badawczy na zlecenie PIG-PIB

fot: Tomasz Rzeczycki

Jako bardzo interesujące określono efekty wierceń, wykonanych w minionych latach w dwóch rejonach Gór Świętokrzyskich. Państwowy Instytut Geologiczny-Państwowy Instytut Badawczy przeprowadzał w tamtej części prace mające ocenić perspektywy występowania rud cynku, ołowiu i miedzi. Na opracowanie wyników trzeba będzie jednak poczekać.

- Góry Świętokrzyskie w planie geologiczno-strukturalnym Europy Środkowej leżą w miejscu szczególnym: blisko krawędzi kratonu wschodnioeuropejskiego i zarazem na peryferiach waryscydów morawsko-śląskich oraz alpejskiego górotworu Karpat. Podobnego wieku utwory wyłaniają się spod przykrycia młodszych skał dopiero w rejonie Dobrudży w Rumunii. Przeprowadzone prace przyczyniły się do lepszego poznania wgłębnej budowy geologicznej tego węzłowego rejonu. Zwłaszcza wykonane wiercenia w  rejonie Miedzianki oraz w miejscowości Krajno-Parcele w gminie Górno dostarczyły bardzo interesujących wyników, które obecnie są w trakcie opracowywania naukowego - stwierdza Krystian Lisiak, rzecznik prasowy PIG-PIB.

Program badawczy pod nazwą Weryfikacja i ocena perspektyw wystąpień rud metali (Cu, Zn, Pb i in.) na obszarze Gór Świętokrzyskich i ich obrzeżenia realizowany był w latach 2016-2019. Przeprowadzono badania terenowe, a także wykonano dwa odwierty Miedzianka PIG-1 w pobliżu Miedzianki oraz Krajno PIG-1 we wsi Krajno-Parcele w gminie Górno.

- Badania objęły przede wszystkim liczne wystąpienia i przejawy polimetalicznego okruszcowania, jakie występują w Górach Świętokrzyskich oraz w ich otoczeniu. Do najważniejszych, historycznych już wystąpień rud metali, które były w przeszłości obiektami eksploatowanymi, należą złoża miedzi w Miedziance (kopalnię zamknięto w 1920 r.) i Miedzianej Górze (zamknięta w 1922 r.), rudy siarkowe w Rudkach koło Nowej Słupi (kopalnię zamknięto w 1970 r.) oraz liczne złoża osadowych rud żelaza na północ od Gór Świętokrzyskich w rejonie Skarżyska Kamiennej, Przysuchy, Końskich, Starachowic.

Koniunktura na wydobycie rud żelaza w Górach Świętokrzyskich trwała tylko do lat 70. XX w. Ze względu na ich nierentowność, wszystkie kopalnie uległy wówczas likwidacji. Przez jakiś czas eksploatowano partie utlenione złóż rud żelaza w kopalni Buk koło Nieświna, uzyskując ochrę, naturalny barwnik.

Oprócz tego w licznych miejscach na obszarze Gór Świętokrzyskich eksploatowane były także rudy ołowiu. Wydobywano je w rejonach Chęcin, Kielc, Niewachlowa, Łagowa, Szczukowskich Górek, Jaworzni. W przypadku rud żelaza istniało także wiele ośrodków wydobywczych bazujących na rudach wietrzeniowych lub pochodzenia osadowego, i rzadziej, hydrotermalnego. Szczególną rolę odegrały tu kopalnie w Rudkach, Ławęcznie czy Dąbrowie koło Kielc. Największe natężenie prac wydobywczych w tych rejonach przypadało w okresie późnego średniowiecza. Później nastąpiła faza schyłkowa, aż do prawie całkowitego ich upadku na przełomie XIX i XX w.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.