Odtworzenie dawnego toru do szybu Staszic

fot: Tomasz Rzeczycki

Odbudowa bocznicy wąskotorowej do szybu Staszic mogłaby kosztować około 3 mln zł

fot: Tomasz Rzeczycki

Wokół Zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach prowadził niegdyś łukiem tor do stacji pomp w szybie Staszic. Zarówno właściciele kopalni, jak i gospodarze górnośląskiej wąskotorówki uważają za celowe odbudowanie tego toru i uruchomienie przewozów pasażerskich. Zdają sobie jednak sprawę, że nie nastąpi to od razu.

- To jest melodia przyszłości – mówi Grzegorz Rudnicki, kierownik biura w Stowarzyszeniu Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, będącym właścicielem Zabytkowej Kopalni Srebra.

Bocznica do szybu wodnego Staszic powstała w 1904 r., kiedy to zbudowano odgałęzienie od linii wąskotorowej z Bytomia do Miasteczka Śląskiego. Od bocznicy odchodziło także kilka innych torów, np. do szybu Rudolf czy do Nowych Rept. Najdłużej jednak, bo do 30 września 1988 r. funkcjonowała bocznica do szybu Staszic. Wówczas jednak jej ostatni użytkownik, czyli Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Katowicach, zrezygnował z jej eksploatacji. Dowożono tędy materiały potrzebne w szybie. Nieczynny tor leżał potem, aż na przełomie tysiącleci został rozebrany.

Czy jest szansa, że tor zostanie odtworzony? Cały czas taką nadzieję ma Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych, które w wakacyjne soboty i niedziele prowadzi ruch pociągów pasażerskich na trasie z Bytomia do Miasteczka Śląskiego.

- Stowarzyszenie od samego początku swojej działalności stało na stanowisku, że linia do szybu Staszic, przynajmniej w części prowadzącej w bezpośrednie pobliże kopalni [srebra – red.], ma sens – stwierdza Paweł Niemczuk, pełnomocnik zarządu Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. - Niestety w roku 2002 nie było sprzyjającego klimatu i ostatecznie do przekazania tej linii samorządowi Tarnowskich Gór nie doszło. Sprawa ewentualnego odtworzenia tej linii ponownie zyskała na aktualności, gdy Zabytkowa Kopalnia została wpisana na Listę Dziedzictwa UNESCO - dlatego też znów mówimy o sprawie głośniej i poruszamy ją przy różnych okazjach - dodaje.

Obecnie pod samą Zabytkową Kopalnię można dojechać autobusami linii 735 z Bytomia i tarnogórskimi liniami 142 i 289. Istniejący przystanek wąskotorówki Tarnowskie Góry Kopalnia Srebra znajduje się kilkaset metrów od kopalni. Gdyby odtworzyć dawny tor do szybu Staszic, podróżni wysiadaliby z pociągów znacznie bliżej kopalni, niż obecnie.

- Stowarzyszenie uważa, że odtworzenie tej linii jest jak najbardziej celowe – przekonuje Paweł Niemczuk. - Otworzyłoby to perspektywy obsługi  Zabytkowej Kopalni oraz obiektów szybu Staszic transportem kolejowym przez cały rok. Sądzę, że można by też wtedy rozważyć uruchomienie pociągów kursujących do kopalni nie tylko z Bytomia, ale i z Tarnowskich Gór. Oczywiście przy założeniu posiadania właściwego taboru - a nad tym pracujemy. Poprawiłoby to dostępność obiektów kopalni dla turystów niezmotoryzowanych oraz atrakcyjność kolei wąskotorowej, uprościłoby organizację ruchu kolejowego, dało możliwość utworzenia przystanku z prawdziwego zdarzenia - z peronem, zadaszeniem, parkingiem dla rowerów itp. Jeśliby do tego dodać udaną współpracę z władzami województwa, jak integracja taryfowa z Kolejami Śląskimi, skomunikowania w Bytomiu, to sensowność tego przedsięwzięcia jest oczywista. Nie trzeba, z resztą, dużo szukać - Srebrny Pociąg cieszy się niezmiennie dużą popularnością, a nasze pociągi uruchamiane w ramach tej akcji są w zasadzie zawsze pełne - dodaje.

Paweł Niemczuk szacuje, że koszt odtworzenia 1700 m linii kolejowej w stronę szybu Staszic mogłoby się zamknąć się w kwocie 3 mln zł. Konieczna byłaby jednak najpierw komunalizacja działek należących do PKP. Analiza zdjęć lotniczych i satelitarnych wskazuje, że pas drogi kolejowej po trasie do szybu Staszic nie jest zabudowany, więc przedsięwzięcie miałoby szansę realizacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.