Odtworzenia linii kolejowej nr 291 Wałbrzych Szczawienko − Szczawno Zdrój − Boguszów Gorce Wschód chce samorząd województwa dolnośląskiego

fot: Tomasz Rzeczycki

Dawna linia kolejowa nr 291 prowadzi w Wałbrzychu tuż nad wychodniami pokładów węgla

fot: Tomasz Rzeczycki

Samorząd województwa dolnośląskiego zamierza odtworzyć linię kolejową nr 291 Wałbrzych Szczawienko − Szczawno Zdrój − Boguszów Gorce Wschód. To zlikwidowana w większości trasa prowadząca przez wałbrzyskie dzielnice Konradów, Biały Kamień i Sobięcin, czyli przez rejon znany w niedalekiej przeszłości z biedaszybów węglowych.

Linia nr 291 istnieje obecnie w dwóch oddzielnych kawałkach. Funkcjonuje jej południowy odcinek ze stacji Boguszów Gorce Wschód przez Mieroszów do czeskiej stacji Meziměstí. Pod koniec kwietnia 2018 r. po czternastu latach przerwy wznowiono tam ruch pociągów pasażerskich, na razie tylko w sezonie wiosenno-letnim. Istnieje też króciutki, północny fragment tej linii od stacji Wałbrzych Szczawienko do wiaduktu nad drogą krajową nr 367 i bocznicy wałbrzyskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.

Jesienią 2018 r. właśnie tamtym odcinkiem organizowano przejazd specjalny szynobusu z okazji dziesięciolecia Kolei Dolnośląskich. Było to spektakularne, acz symboliczne wydarzenie. Na tym się nie skończyło - na początku maja tego roku przedstawiciele PKP i władz wojewódzkich podpisali protokół uzgodnień w sprawie przejęcia linii kolejowej nr 291.

Czy w sytuacji, gdy istniejące niegdyś przy tej trasie szyby górnicze są od dawna nieczynne, odtworzenie linii będzie miało sens? Nie brakuje głosów poddających w wątpliwość takie działania.

- Między Szczawienkiem a  Szczawnem bieg dawnej linii został przecięty obwodnicą Szczawna Zdroju bez  wybudowania wiaduktów. To, pomijając inne kwestie, chyba całkowicie przekreśla ewentualność odbudowy tej linii - uważa dr hab. Jacek Potocki z Wydziału Ekonomii, Zarządzania i Turystyki w Jeleniej Górze wrocławskiego Uniwersytetu Ekonomicznego, który też nie widzi perspektywy wykorzystania tej trasy w ruchu towarowym.

Jednotorowa linia kolejowa nr 271 Wałbrzych Szczawienko - Meziměstí powstała w 1878 r., a w 1914 r. jako pierwsza na Śląsku została zelektryfikowana. Jej przebieg pełen serpentyn i zakrętów wynika z przebiegu u podnóża Gór Wałbrzyskich oraz na południu przez Góry Kamienne. W 1945 r. sieć trakcyjną na całej linii zdemontowała Armia Radziecka. Stanowiący obwodnicę zagłębia wałbrzyskiego odcinek Wałbrzych Szczawienko − Szczawno Zdrój − Boguszów Gorce Wschód wykorzystywany był po wojnie co jakiś czas sporadycznie w ruchu pasażerskim. Kursowały tędy zazwyczaj tylko pociągi pospieszne z Gdyni, Lublina czy Warszawy, umożliwiające dojazd kuracjuszom do uzdrowiska Szczawno Zdrój oraz do Jeleniej Góry.

Nie mniejsze znaczenie linia miała w ruchu towarowym. Transportowano nią nie tylko węgiel. Stacja Szczawno Śl. Zdrój obsługiwała m.in. Zarząd Państwowych Uzdrowisk, Państwowe i Komunalne Przedsiębiorstwo Budowlane, Zjednoczenie Ceramiki Szlachetnej oraz okoliczne wsie. Przywożono tam koleją nawet odpadki buraczane z kampanii cukrowniczej.

W założeniach budowniczych trasa ta miała odciążać główną trasę kolejową w zagłębiu wałbrzyskich, przeciążoną lokalnym transportem i obsługą kopalń. Jednak gdy po 1990 r. nastąpiła likwidacja wałbrzyskiego górnictwa, trasa przez Szczawno Zdrój wydawała się niepotrzebna. Przed końcem stulecia zlikwidowano jej znaczną część. W 1995 r. pojawił się nawet pomysł zamiany torowiska na ścieżkę rowerową.

Zamiast tego trasę upodobali sobie kopacze węgla. Na początku XXI w. u podnóża góry Chełmiec można się było natknąć w lesie na biedaszyby, znajdujące się dosłownie tuż przy trasie rozebranej już wtedy linii kolejowej. Osoby pozyskujące tam węgiel, materiał skalny składowali bezpośrednio na dawnym torowisku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".