Poinformowała o tym w środę PAP pełniąca obowiązki rzecznika resortu Wioletta Paprocka.
16 grudnia przypada 26. rocznica pacyfikacji katowickiej kopalni. - Wierzę, że uda się załatwić tę sprawę przed rocznicą. Rodziny tyle lat czekają na odszkodowania – powiedział PAP występujący w imieniu rodzin górników mec. Maciej Bednarkiewicz.
Przyznał jednocześnie, że sprawa odszkodowań jest z prawnego punktu widzenia skomplikowana m.in. dlatego, że wciąż nie ma prawomocnych wyroków skazujących sprawców tragedii i ich przełożonych. - Podstawą do wypłaty powinny być jednak przepisy o odszkodowaniach ze względów słusznościowych – podkreślił mec. Bednarkiewicz.
Paprocka zapewnia, że sprawa odszkodowań jest na dobrej drodze. - Jesteśmy w stałym kontakcie z pełnomocnikiem rodzin. Z prawnego punktu widzenia załatwienie sprawy odszkodowań w tak krótkim czasie - do 16 grudnia - jest jednak mało prawdopodobne – przyznała.
- Prace nad tą sprawą zaczęła już poprzednia ekipa rządowa. Niestety, w ministerstwie nie ma żadnych dokumentów na ten temat. Trzeba więc w pewnym sensie zaczynać od nowa. Sprawa wymaga dogłębnej analizy, bo środki mają pochodzić z budżetu państwa – dodała. Nie określono dotychczas również kwot, jakie miałyby otrzymać rodziny zastrzelonych górników.
31 maja tego roku zapadł wyrok w trzecim procesie 17 b. milicjantów, oskarżonych o strzelanie do górników z kopalń Wujek i Manifest Lipcowy na początku stanu wojennego. Katowicki sąd skazał b. dowódcę plutonu specjalnego ZOMO Romualda Cieślaka na 11 lat więzienia, a 14 innych oskarżonych na kary od 2,5 do 3 lat więzienia. B. wiceszef Komendy Wojewódzkiej Milicji w Katowicach Marian Okrutny został uniewinniony, a sprawa innego oskarżonego - umorzona.
Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty
Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.