Odpady: traktujemy kanalizację jak śmietnik

fot: Andrzej Bęben/ARC

Niewłaściwe zachowania wielu użytkowników sieci kanalizacyjnej piętrzą problemy przed polskim systemem odprowadzania i oczyszczania ścieków. Powodują zatory w sieci oraz zagrażają skuteczności działania oczyszczalni i tym samym zwiększają koszty ich funkcjonowania, co przekłada się na wzrost ceny ich usług, którą płacą wszyscy użytkownicy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wielu Polaków myli sedes ze śmietnikiem, do którego wrzucają niedopałki papierosów, tekstylia czy resztki żywności. Zagraża to skuteczności działania oczyszczalni ścieków - ostrzegają wodociągowcy. Usuwanie awarii rocznie kosztuje nas nawet kilkaset mln zł.

Zadaniem sieci kanalizacyjnej jest odprowadzanie nieczystości sanitarnych i papieru toaletowego, tymczasem jak zwraca uwagę Izba Gospodarcza Wodociągi Polskie do sieci trafia zdecydowanie więcej. Polacy wyrzucają np. do sedesów artykuły higieniczne (np. patyczki do uszu, podpaski, watę, prezerwatywy), stałe resztki żywności, pliki kartek papieru czy nakrętki butelek.

"Niewłaściwe zachowania wielu użytkowników sieci kanalizacyjnej piętrzą problemy przed polskim systemem odprowadzania i oczyszczania ścieków. Powodują zatory w sieci oraz zagrażają skuteczności działania oczyszczalni i tym samym zwiększają koszty ich funkcjonowania, co przekłada się na wzrost ceny ich usług, którą płacą wszyscy użytkownicy" - wyjaśnia organizacja.

Według IGWP w ekstremalnych przypadkach zatory mogą prowadzić nawet do wylewania się cofających się ścieków na ulice miast. Częściej jednak śmieci w ściekach mogą prowadzić do automatycznego wyłączania się z eksploatacji przepompowni ścieków i awarii urządzeń w oczyszczalni. To powoduje wielogodzinne prace przy ich likwidacji i zwiększa koszty oczyszczania ścieków.

Izba wyjaśniła, że szczególnie uciążliwe, lecz często lekceważone, są trafiające do oczyszczalni ścieków tłuszcze pochodzące z punktów gastronomicznych czy zakładów przemysłowych. Organizacja podkreśla, że w tych przypadkach bezpośrednie wylewanie do kanalizacji tłuszczów jest niezgodne z prawem, ponieważ należy stosować odpowiednie separatory. Tłuszcze kiedy znajdą się już w kanalizacji powodują utrudnienia w przepływie i są też trudne do całkowitego usunięcia w procesie oczyszczania ścieków.

Organizacja zwraca ponadto uwagę, że "zabójcami" dla systemów ściekowych są różne drobne skrawki materiałów, czy pozostałości po klejach, fugach i zaprawach używanych do remontu mieszkań. Drobne skrawki materiału wędrując siecią kanalizacyjną są rozdrabniane i tworzą włókna, które utrudniają eksploatację pompowni i oczyszczalni. IGWP dodaje, że jeśli chodzi o pozostałości po materiałach budowlanych jest jeszcze gorzej, ponieważ przedsiębiorstwa wodociągowe muszą frezować odcinki kanalizacji, by usunąć stwardniałe osady.

Należy pamiętać, że takie materiały jak kleje czy fugi trzeba zostawić w Punktach Selektywnej Zbiórki Odpadów (tzw. PSZOK-ach).

Główny specjalista ds. technicznych w IGWP Adam Gołębiewski tłumaczy, że niewłaściwe korzystanie z kanalizacji w konsekwencji uderza w nasze portfele.

Wyjaśnił, że koszt naszej nonszalancji sięga od 50 do 70 gr. w koszcie metra sześc. oczyszczonych ścieków. Rocznie dla przeciętnej rodziny to od 50 do 100 zł.

- W Polsce produkowanych jest rocznie 12 mld m sześc. ścieków. Nasze "wygodnictwo" kosztuje zatem nawet kilkaset mln zł rocznie na usuwanie awarii czy szkód. Płacimy też więcej za odprowadzanie ścieków - dodał.

Poinformował, że zgodnie z informacjami Izby od przedsiębiorstw kanalizacyjnych, awarii związanych z tym, że do ścieków trafiają m.in. śmieci, jest coraz więcej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.