Odpady: Senat proponuje dwie poprawki do ustawy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Szacunkowo w Polsce tylko około 30–40 proc. zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (ZSEE) jest poddawane recyklingowi

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Uruchomienie elektronicznej bazy danych o produktach i opakowaniach oraz gospodarki odpadami (BDO) oraz wprowadzenie zmian w sposobie raportowania odbieranych śmieci - zakłada nowela ustawy o odpadach, do której Senat zaproponował w środę, 6 grudnia, dwie poprawki.

Poprawki doprecyzowują przepisy, w myśl których decyzje o uznaniu produktu za tzw. produkt uboczny podejmuje marszałek województwa po uzgodnieniu z wojewódzkim inspektorem ochrony środowiska.

Za ustawą z poprawkami głosowało 75 senatorów, jeden był przeciw, trzech się wstrzymało.

Powstanie elektronicznej bazy o odpadach ma pozwolić na ściślejszą kontrolę przekazywania odpadów komunalnych odbieranych m.in. od właścicieli nieruchomości. Wiceminister środowiska Sławomir Mazurek deklarował podczas prac parlamentarnych, że ma ona powstać pod koniec stycznia 2018 r. W pierwszej kolejności pozwoli na rejestrację firm odpadowych, następnie stopniowo system będzie rozszerzany o kolejne funkcjonalności.

Ewidencja odpadów ma być też dodatkowym narzędziem dla Inspekcji Ochrony Środowiska w walce z szarą strefą w gospodarce odpadami.

W bazie będą gromadzone informacje m.in. o: wprowadzanych do obiegu produktach w opakowaniach, olejach smarowych, oponach, zużytym sprzęcie elektronicznym, bateriach i akumulatorach oraz odpadach z nich powstających. Znaleźć się też tam mają również dane nt. osiąganych poziomów zbierania, odzysku i recyklingu.

Uszczelnieniu systemu ma pomóc też wprowadzenie "kart przyjęcia odpadów". Każdorazowo potwierdzać będzie ona przyjęcie odpadów komunalnych oraz ich masy. Kierowcy transportujący odpady będą musieli mieć przy sobie potwierdzenie wydania takiej karty, co pozwoli na skuteczniejszą kontrolę przewożonych śmieci.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, kierowcy w trakcie kontroli nie muszą okazywać zbiorczych kart przekazania odpadów. Według ministerstwa obecna sytuacja powoduje patologie, ponieważ niektóre firmy odbierające śmieci potwierdzają fikcyjne przetwarzanie odpadów, a później porzucają je np. w lasach.

Firmy zbierające papier, metal, tworzywa sztuczne czy szkło będą musiały sporządzać roczne sprawozdania dotyczące ich masy. Będą zobowiązane przekazywać je wójtom, burmistrzom lub prezydentom miast do 31 stycznia za poprzedni rok kalendarzowy.

Nowe wymagania w zakresie prowadzenia ewidencji odpadów mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2020 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.