Odpady: samorządy mają jeszcze czas

fot: Maciej Dorosiński

Zgodnie z przepisani śmieci należy segregować na cztery frakcję. Jedną z nich są metale i tworzywa sztuczne.

fot: Maciej Dorosiński

Samorządy mają czas do stycznia 2020 r. na wdrożenie selektywnego zbierania odpadów zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Środowiska, które wydłuża czas na wprowadzenie nowych zasad - poinformował w piątek, 28 grudnia, minister środowiska Henryk Kowalczyk.

Od 1 lipca 2017 r. obowiązuje rozporządzenie ministra środowiska w sprawie szczegółowego sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów. Reguluje ono segregację śmieci w podziale na cztery frakcje: szkło, papier (w tym tektura), odpady ulegające biodegradacji ze szczególnym uwzględnieniem bioodpadów, np. resztek kuchennych oraz metale i tworzywa sztuczne.

Zgodnie z rozporządzeniem umowy samorządów z firmami śmieciowymi, które zostały zawarte przed wejściem w życie nowych przepisów (czyli przed 1 lipca 2017 r.), zachowały ważność, lecz nie dłużej niż do 30 czerwca 2021 r. Rozporządzenie jednak nie przewidziało możliwości zawierania po 1 lipca 2017 r. nowych umów na "starych" zasadach, czyli niezgodnych z rozporządzeniem dotyczącym nowego sposobu selekcji odpadów.

Kowalczyk, zapytany w Sejmie przez dziennikarzy o rozporządzenie MŚ, które wejdzie w życie 1 stycznia 2019 r., a które wydłuża termin dostosowania się gmin do wymagań obowiązującego od lipca 2017 r. ws. nowych zasad segregacji śmieci, przyznał, że wiele samorządów zgłaszało, że mimo wyznaczenia sobie samemu terminu, to i tak nie mogą go dotrzymać.

Zmiana polega na tym, że gminy będą mogły zawrzeć umowy jeszcze "na starych zasadach", gdy dotychczasowe umowy zostaną rozwiązane albo wygasną, przed 30 czerwca 2019 r.

- Dopuściliśmy możliwość jeszcze przesunięcia tego terminu w ramach dotychczas obowiązujących czterech lat, żeby jeszcze raz samorząd sam sobie może prolongować ten termin - mówił.\

- W związku z tym, że samorządy w okresie kampanii wyborczej nie myślały o wprowadzenie selektywnej zbiórki odpadów, to dajemy szansę, aby spokojnie to wdrożyły - dodał.

Minister podkreślił, że samorządy, które spieszyły się, aby zdążyć z wprowadzeniem systemu selektywnej zbiórki odpadów, to będą mogły z niej mogły korzystać.

- Przede wszystkim będą korzystać mieszkańcy, bo jak robiliśmy analizę, to samorządy, które już wdrożyły selektywną zbiórkę odpadów, pobierają opłaty za te odpady na bardzo niskim poziomie - powiedział.

- Na takiej próbie kilkudziesięciu samorządów jak sprawdzaliśmy, to ceny za zbiórkę odpadów wynoszą od 5 do 12 zł, a więc bardzo przyzwoicie. Taka dominująca cena to jest 7-9 zł od osoby - powiedział.

- To droga do tego, aby obniżyć ceny za odpady i te samorządy, które to wdrożyły, mają efekty, mają korzyści, a przede wszystkim efekty mają mieszkańcy - dodał.

Rzecznik resortu Aleksander Brzózka informował w grudniu, że do 1 lipca 2017 r. ponad połowa polskich gmin dostosowała system odpadowy do nowych warunków. Przypomniał, że okres przejściowy na realizację umów zawartych przez gminy przed 1 lipca 2017 r. trwa najpóźniej do 30 czerwca 2021 r. (każda gmina indywidualnie).

- Dla gmin, których umowy zawarte przed 1 lipca 2017 r. wygasają przed 30 czerwca 2019 r. - nowelizacja daje możliwość przygotowania i wdrożenie nowego systemu najpóźniej do 1 stycznia 2020 r. - zaznaczył Brzózka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.