Odmrażanie kolejnych sektorów gospodarki

1586333684 koronawirus pixabay2

fot: pixabay.com

Aktywne przypadki zarażeń koronawirusem to obecnie 1 mln

fot: pixabay.com

Odmrażanie kolejnych sektorów gospodarki to nie koniec zmagań z epidemią, ale jej kolejny etap - powiedział ekspert Polskiego Instytutu Ekonomicznego Paweł Śliwowski.

Zgodnie z decyzją premiera Mateusza Morawieckiego od poniedziałku, 18 maja, zostaną uruchomione zakłady kosmetyczne, fryzjerskie oraz restauracje. Warunkiem wznowienia działalności jest dostosowanie się przedsiębiorców do wytycznych, które mają zapewnić klientom bezpieczeństwo w czasie trwania epidemii koronawirusa.

Śliwowski zaznaczył, że odmrażanie gospodarki to nie jest proces liniowy, czyli że możliwy jest tylko ruch w jednym kierunku. - Trzeba mieć świadomość, że przy braku szczepionki lub skutecznych terapii oraz wciąż niejednoznacznych dowodach dotyczących wpływu wysokich temperatur na rozprzestrzenianie wirusa, w kolejnych tygodniach konieczne może być przywracanie niektórych ograniczeń - powiedział.

Podkreślił, że obecna faza znoszenia restrykcji nie jest równoznaczna z zakończeniem epidemii, a wynika ona jedynie z wygaszania pierwszej fali zarażeń. Powołał się na opinie Światowej Organizacji Zdrowia, które wskazują, że właściwe pytanie, które należy sobie zadać nie brzmi "czy druga fala epidemii nadejdzie", tylko "kiedy i z jaką siłą uderzy". Według Śliwowskiego, kolejne etapy odmrażania należy więc potraktować jako pole doświadczalne do eksperymentów z nowymi formami świadczenia usług, jak poligon testowania rozwiązań, które pomogą lepiej przygotować się do możliwej kolejnej fali epidemii.

Wskazał, że znoszenie administracyjnych restrykcji nie oznacza, że wszystko wróci do normy. Powołując się na różne analizy powiedział, że w wielu miejscach na świecie ludzie ograniczali aktywność zanim pojawiły się urzędowe zakazy lub nawet bez nich. Dowodzą tego - jak zaznaczył - również badania opinii, a także dane z pierwszych dni wznowienia niektórych działalności, np. centrów handlowych.

- Nie wiemy wciąż, jak ludzie będą się zachowywać w tzw. nowej normalności, czyli w świecie, w którym wirus jest wciąż obecny i najskuteczniejszą metodą ochrony jest dystansowanie - powiedział.

Dodał też, że niektóre sektory mają mniejszą możliwość dostosowania się do tzw. nowej normalności. Chodzi tu - jak mówił - zwłaszcza o modele biznesowe, w których bezpośredni kontakt z klientem jest rdzeniem usługi i nie można go zastąpić lub łatwo przenieść do świata wirtualnego, a obostrzenia sanitarne mogą negatywnie wpływać na tzw. doświadczenia klienta. - Idąc do restauracji, nie kierujemy się jedynie chęcią spożycia posiłku, ale wartością takiej wizyty jest np. atmosfera - wyjaśnił.

Według Śliwowskiego zarówno przedsiębiorcy, projektanci usług, jak i instytucje publiczne powinni zadać sobie pytanie, jak tego typu wartości będzie można zachować i obronić w warunkach wielu obostrzeń, które są niezbędne do ograniczania zakażeń. - To niewątpliwie czas ogromnych wyzwań dla wszystkich myślących o modelach biznesowych - podsumował.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wszyscy członkowie zarządu pracującej dla kopalń spółki... zrezygnowali z pełnienia funkcji

Prezes PKP Cargo Zbigniew Prus oraz pozostali członkowie zarządu - Paweł Miłek i Michał Łotoszyński, zrezygnowali w czwartek z pełnienia swoich funkcji - podała spółka. Od piątku obowiązki prezesa będzie wykonywać członek rady nadzorczej spółki Monika Starecka.

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Budżet programu NaszEauto zwiększony o ponad 82 mln zł

Budżet finansowanego z KPO programu NaszEauto wzrósł o ponad 82 mln zł; dzięki temu będzie możliwe objęcie dopłatami wnioskodawców, którzy złożyli wnioski w trybie warunkowym - poinformował w czwartek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).