Odmowa zgody na eksploatację złóż Sukmanie i Wesołów

fot: Tomasz Rzeczycki

Przez dolinę Dunajca przebiegają szlaki migracyjne zwierząt, co może powodować utrudnienia w przypadku zamiaru podjęcia eksploatacji górniczej

fot: Tomasz Rzeczycki

Regionalna  Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie dwukrotnie w 2020 r. odmówiła uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia polegającego na wydobywaniu metodą odkrywkową kruszywa naturalnego. W obu przypadkach dotyczyło to złóż znajdujących się w międzywalu rzeki Dunajec na Pogórzu Ciężkowickim. Co było przyczyną negatywnych decyzji odnośnie do tych inwestycji górniczych?

Odmowy dotyczyły złóż Sukmanie we wsi Sukmanie i Olszyny w gminie Wojnicz oraz Wesołów w miejscowości o tej samej nazwie w gminie Zakliczyn. Obydwa złoża znajdują się na terenie Obszaru Chronionego Krajobrazu Pogórza Ciężkowickiego. Jak wyjaśnia Ada Słodkowska-Łabuzek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie, powodem odmowy uzgodnienia warunków realizacji dla wydobywania kruszywa naturalnego z obu złóż był brak możliwości zastosowania odstępstw od zakazów obowiązujących na terenie Obszaru Chronionego Krajobrazu Pogórza Ciężkowickiego.

Dla Obszaru Chronionego Krajobrazu Pogórza Ciężkowickiego obowiązują bowiem zapisy uchwały Sejmiku Województwa Małopolskiego z 21 kwietnia 2018 r., w tym zakazu likwidowania i niszczenia zadrzewień śródpolnych, przydrożnych i nadwodnych, jeżeli nie wynikają one z potrzeby ochrony przeciwpowodziowej i zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub wodnego, a także zakazu wydobywania do celów gospodarczych skał, w tym torfu oraz skamieniałości, w tym kopalnych szczątków roślin i zwierząt, a także minerałów.

Zachodziły też dodatkowe czynniki. Złoże Sukmanie usytuowane jest w bezpośrednim sąsiedztwie obszaru Natura 2000 Dolny Dunajec PLH120085. Eksploatacja górnicza zaplanowana była w całości na terenie, który w dokumentacji planu zadań ochronnych dla tegoż obszaru naturowego przewidywał poszerzenie jego granic. RDOŚ uznał także, że dopuszczenie do eksploatacji na dziesięciohektarowym terenie mogłoby spowodować znaczące utrudnienie w migracjach zwierząt. Złoże znajduje się bowiem w miejscu, przez który przebiega istotny szlak migracyjny zwierząt.

Nieco odmienne argumenty zadecydowały o odmowie w stosunku do planów eksploatacji górniczej na terenie około 15 hektarów złoża Wesołów. Tam przyrodnicy zlokalizowali nie jeden, lecz kilka korytarzy migracyjnych zwierzyny. Jeden z nich o znaczeniu międzynarodowym nosi nazwę Dolina dolnego Dunajca i oznaczony jest kodem KPd-11B. Prócz tego teren złoża Wesołów to obszar wskazywanego przebiegu korytarzy ekologicznych o znaczeniu krajowym i regionalnym Bieszczady-Gorce – środek 2 (kod KPd-4A) oraz Pogórze Ciężkowickie (kod GKPd-8). Jest to także teren, gdzie spotkać można sporo jeleni.

- Na podsumowanie dodam, że teren tarnowski [dawnego województwa tarnowskiego - red.] jest obszarem dość intensywnie eksploatowanym, wiele inwestycji uzyskuje decyzje środowiskowe, a negatywne stanowisko zdarza się rzadko i wynika z argumentacji merytorycznej. Zasada zrównoważonego rozwoju także ma tu duże znaczenie - stwierdza Ada Słodkowska-Łabuzek.

W 2020 r. krakowski RDOŚ uczestniczył w trzydziestu trzech postępowaniach dotyczących wniosków o wydobywanie kopalin na terenie województwa małopolskiego. Tylko w dwóch opisanych przypadkach odmówiono uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia. W pierwszym kwartale 2021 r. na sześć postępowań żadne, jak na razie, nie spotkało się z decyzją odmowną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska organizuje koalicję w UE w sprawie dobrowolności ETS2

Jeszcze w tym tygodniu Polska zaprezentuje kolejny list dużej grupy państw nawołujący do pragmatycznej rewizji EU ETS i powrotu do rozmowy o zasadności ETS2 - przekazał PAP Biznes wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta.

Rosyjskie rafinerie pod obstrzałem. Ukraina nie odpuszcza. Kryzys narasta

Kolejne opakowania w systemie kaucyjnym? Przedsiębiorcy: Za wcześnie

W czerwcu Polacy zwrócili rekordową liczbę opakowań w ramach systemu kaucyjnego. Już niebawem ma rozpocząć się dyskusja o jego poszerzeniu.

Zaręczyny, ślub i wesele w kopalni soli lub węgla? Owszem i to zupełnie legalnie

Pamiętacie zaręczyny posła PiS Michała Moskala w kopalni Bogdanka? Doszło do nich 30 grudnia 2022 roku. Wywołały olbrzymie kontrowersje. Padały pytania o ewentualne naruszenie zasad bezpieczeństwa. Tymczasem pod ziemią można nie tylko się zaręczyć w sposób zupełnie legalny, ale też wziąć ślub, a nawet urządzić wesele. Są cztery takie miejsca w kraju, dodatkowo uroczystość można urządzić w naziemnych pomieszczeniach kopalnianych.