Odkryto mechanizm topnienia lodów Arktyki

1620375666 arktykagrenlandia

fot: pixabay.com

Za topnienie lodów Arktyki odpowiedzialne są tzw. bomby cieplne, które unoszą się na powierzchni zimnych wód arktycznych, podpływają pod lód, który na skutek tego od spodu ulega topnieniu

fot: pixabay.com

Topnienia lodów Arktyki to czysto fizyczny mechanizm, który nie ma nic wspólnego z zawartością dwutlenku węgla w atmosferze. Od 2018 r. na zlecenie Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych (US Office of Naval Research) uczeni z University of California San Diego pod kierunkiem oceanografa pani prof. Jennifer A. MacKinnon realizowali program badawczy Stratified Ocean Dynamics of the Arctic (SODA), którego celem było wyjaśnienie przyczyn topnienia lodów Arktyki.

Sprawozdanie z tych badań ukazało się 23 kwietnia w periodyku naukowym Nature Communications „A warm jet in a cold ocean”, czyli „Ciepły strumień w zimnym oceanie”. Badania prowadzono jednocześnie z wykorzystaniem trzech różnych narzędzi i metod. Najważniejszym z nich był statek badawczy RV Sikuliaq oraz zdjęcia lotnicze i satelitarne.

Najważniejsze okazały się pomiary specjalną sondą kierowaną ze statku. Okazuje się, że cieplejsze wody Oceanu Spokojnego przez cieśninę Beringa przedostają się do Oceanu Arktycznego. Woda ta o temperaturze do 4 st. C jako bardziej ciepła i bardziej zasolona nie ulega wymieszaniu z wodami arktycznymi, lecz przepływa do niego w postaci tak zwanych bomb cieplnych, które unoszą się na powierzchni zimnych wód arktycznych, podpływając pod lód, który na skutek tego od spodu ulega topnieniu.

Proces ten trwa juz od dziesięcioleci. Przewiduje się, że doprowadzi on do stopnienie lodów Arktyki do połowy następnej dekady. Ten ciepły prąd przemieszcza się setki kilometrów od wybrzeży Alaski i Kandy, tworząc gigantyczny wirujący prąd cieplny na Morzu Beauforta (Beaufort Gyre). Od strony Grenlandii w kierunku  Morza Łapietiewów odpowiada mu prąd zimny, który coraz bardziej spychany jest do brzegów Syberii.

W ten sposób lód morski w Arktyce w okresie letnim gwałtownie się zmniejsza, co ma znaczący wpływ na globalny klimat poprzez ograniczenie odbicia promieni słonecznych (albedo) i inne sprzężenia zwrotne. W zachodniej Arktyce redukcja lodu morskiego jest największa na obszarach w pobliżu i tuż przy brzegu szelfu Czukockiego, gdzie cieplejsza woda Pacyfiku wpływa przez Cieśninę Beringa.

Badania te wskazują na szybko rosnącą ilość ciepła i przepustowość tej napływającej wody pochodzącej z Pacyfiku jako główną przyczynę przyspieszenia topnienia lodu morskiego w tym regionie. Dokładne przewidywanie tempa topnienia lodu morskiego wymaga jeszce lepszego zrozumienia procesów i tras, którymi napływająca ciepła woda z Pacyfiku wpływa do głównego basenu arktycznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.