Odkrycie archelogów pod autostradą A4 w Halembie

Odcisk ARC

fot: Państwowy Instytut Geologiczny

- Mamy znacznie większy materiał, niż końcówka małego palca, którym dysponowali uczeni rosyjscy - mówią specjaliści PIG o odkryciu w Rudzie Śl.

fot: Państwowy Instytut Geologiczny

Niezwykłego odkrycia dokonały ekipy remontujące uszkodzony odcinek autostrady A4 w Rudzie Śląskiej w rejonie kładki dla pieszych, gdzie w ramach gwarancji prowadzona jest naprawa hałasujących szczelin dylatacyjnych pod jezdnią. - W wykopach na głębokości kilkunastu metrów opodal poziomu calca robotnicy natrafili na historyczne ślady bytności praczłowieka o niewyjaśnionej do końca proweniencji - poinformowały nettg.pl służby prasowe Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

 

Na miejscu znaleziska pracują obecnie specjaliści Państwowego Instytutu Geologicznego, natychmiastową pomoc w zabezpieczeniu i zewidencjonowaniu śladów zaoferowali też naukowcy z sosnowieckiego Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego. - Bez pełnej wiedzy o charakterze znaleziska nie chcielibyśmy na razie formułować końcowych wniosków, ale wiele wskazuje, że możemy mieć do czynienia z prymitywnymi formami górnictwa na Śląsku, starszymi niż znane przykłady poszukiwania kopalin w okolicach Tarnowskich Gór i Małopolski - powiedział nettg.pl Jacek Jezierski, Główny Geolog Kraju.

 

- Z mocy prawa poszukiwania zostały objęte nadzorem specjalistów Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach - poinformowała nettg.pl rzecznik WUG Jolanta Talarczyk wyjaśniając, że miejsce znaleziska w obrębie koncesji wydobywczej kopalń i domniemany przemysłowo-górniczy jego charakter nakładają na "policję górniczą" obowiązek uczestnictwa w badaniu sprawy.

 

W Rudzie Śląskiej obecni są też przedstawiciele Kompanii Węglowej, do której należy najbliższa odkryciu czynna kopalnia "Halemba-Wirek". - Na obecnym etapie nie udzielamy żadnych komentarzy, wydamy w tej sprawie osobny komunikat lub nawet oświadczenie - odpowiedział nettg.pl Zbigniew Madej, rzecznik KW, pytany o możliwe reperkusje odkrycia i jego wpływ na działalność największej spółki górniczej w Europie.

 

Jak ustalił nettg.pl, odkrycia dokonano w połowie marca, jednak dotychczas - w obawie przed pomyłką - informacje utrzymywane były w tajemnicy. Obszar znaleziska ma zaledwie kilkanaście metrów kwadratowych powierzchni, ale kryje wielką obfitość informacji. Ekipy geoarcheologów zlokalizowały dotychczas elementy miniaturowego budownictwa sztolniowego, skorupy kaganków łojowych służących do wymuszania obiegu powietrza i oświetlania wyrobisk oraz foremne okruchy krzemienia pochodzące najprawdopodobniej z prymitywnych narzędzi do łupania urobku. Zdaniem naukowców najważniejsze znaczenie ma jednak odcisk stopy pozostawiony przez pragórnika w warstwie glinki kaolinowej, przypuszczalnie w prahistorycznym przodku. - Odcisk stopy jest znakomicie zachowany, świadczy o niezwykłej mobliności pragórnika, a nawet żwawości, z jaką najwyraźniej poruszał się w ciasnym wyrobisku - ocenił dla nettg.pl Paweł Woźniak z Oddziału Górnośląskiego PIG w Sosnowcu.

 

Geolodzy podkreślają, że na miejscu zabezpieczono też fragmenty kośćca, których na razie nie ujawniono opinii publicznej - badanie izotopem węgla C14 pozwoli na dokładne datowanie szczątków praczłowiek.  Wiadomo, że gotowa jest już analiza DNA a na ukończeniu - antropologiczna rekonstrukcja osobnika, który pracował w rudzkiej prakopalni przynajmniej 40-48 tys. lat temu.

 

Wyniki rekonstrukcji kośćca Homo Halembiensis (tak roboczo badacze określili pragórnika) są pilnie strzeżoną tajemnicą archeologów. Jak nieoficjalnie dowiedział się nettg.pl, jeśli wyniki badań potwierdzą intuicję badaczy, może okazać się, że znalezisko w Rudzie Śląskiej będzie przełomem na miarę niedawnego odkrycia nowego gatunku człowieka na Syberii: - Mamy znacznie większy materiał, niż końcówka małego palca, którym dysponowali uczeni rosyjscy. Dlatego o Homo Halembiensis dowiemy się dużo więcej, już obecnie zrekonstruowaliśmy w przybliżeniu kształt głowy i rysy jego twarzy... - ujawnił proszący o anonimowość uczestnik ekipy badawczej, do którego dotarł portal nettg.pl.

 

Tekst ukazał się 1 kwietnia 2010 roku - nettg.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.