Odczyt PMI wskazuje na spadek produkcji i nowych zamówień

fot: Pixabay.com

Dobre wyniki gospodarki

fot: Pixabay.com

Poziom wskaźnika PMI wskazuje na spadek produkcji i nowych zamówień - ocenili w czwartkowym komentarzu ekonomiści Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Ich zdaniem nastroje w polskim przemyśle dalej są pesymistyczne, podobnie jak w Niemczech.

W czwartek S&P Global poinformował, że wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w lipcu wyniósł 47,3 pkt. wobec 45,0 pkt. w czerwcu. Czerwcowy wynik jest dwudziesty siódmy miesiąc z rzędu poniżej poziomu 50,0 pkt., co stanowi najdłuższą sekwencję od rozpoczęcia badania w 1998 roku - napisano w komentarzu do badania.

Ekonomiści Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) w swoim komentarzu zwrócili uwagę, że nastroje w polskim przemyśle dalej są pesymistyczne, podobnie jak w Niemczech. Od ponad dwóch lat wskaźnik pozostaje poniżej poziomu 50 pkt. Badanie S&P wskazuje na spadek produkcji i nowych zamówień. Słaba koniunktura w przemyśle utrzymuje się również wśród głównych partnerów handlowych. W lipcu PMI w Niemczech spadł z 43,5 do 42,6 pkt., a w strefie euro z 45,8 do 45,6 pkt - podano w komunikacie PIE.

Jak dodano, przedsiębiorstwa wciąż mierzą się ze słabszym popytem. Wartość łączna nowych zamówień spadła w czerwcu o 1,4 proc. r/r. Wielkość portfela zamówień wciąż jest niższa niż w 2022 r. Słabszy popyt to efekt wolniejszego odbicia konsumpcji w Polsce i gorszej koniunktury za granicą - zaznaczono.

Ekonomiści PIE przekazali także, że firmy redukują nadmiarowy poziom zapasów. Komentarz S&P wskazuje, że zapasy gotowych produktów spadły szósty miesiąc z rzędu - sytuacja wraca do normy po akumulacji surowców i gotowych produktów z 2022-23. Mniejsze zapasy ułatwią wzrost produkcji w momencie przyspieszenia wzrostu gospodarczego - ocenili.

Badanie Szybki Monitoring NBP wskazuje, że największej redukcji zapasów dokonali producenci dóbr trwałych oraz eksporterzy. Odsetek firm oceniających poziom zapasów jako odpowiedni wynosi obecnie 84 proc. - to więcej niż przeciętnie - podkreślił PIE.

Polski Instytut Ekonomiczny to publiczny think tank ekonomiczny. Zajmuje się m.in. makroekonomią, energetyką i klimatem, handlem zagranicznym, prognozowaniem gospodarczym, gospodarką cyfrową i ekonomią behawioralną. Instytut przygotowuje raporty, analizy i rekomendacje dotyczące kluczowych obszarów gospodarki oraz życia społecznego w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.