Odbierana na polsko-białoruskiej granicy ilość gazu zgodna z kontraktami

Operator Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM SA oraz Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA informują, że w chwili obecnej ilości gazu odbieranego w punktach na granicy polsko-białoruskiej są zgodne z zakontraktowanymi ilościami - dowiaduje się nettg.pl z ogłoszonego dziś wspólnego komunikatu obu spółek.


GAZ-SYSTEM SA jest w ciągłym kontakcie ze służbami dyspozytorskimi PGNiG SA oraz białoruskiego operatora systemu przesyłowego Biełtransgaz. Natomiast PGNiG SA pozostaje w stałym kontakcie z dostawcą gazu - Gazprom Export. Rzecznicy prasowi obu firm zapowiadają, że w przypadku, gdy dostawy gazu przez terytorium Białorusi ulegną zmianie, będą o tym informowali w  kolejnym komunikacie.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.