Od zmiany przepisów w Polsce odnotowano jeden dzień alarmu smogowego

fot: Krystian Krawczyk

W ostatnich dniach w woj. śląskim utrzymywały się niskie i średnie stężenia zanieczyszczeń w powietrzu. Od wtorku jednak w regionie warunki zmieniły się na określane przez służby jako "utrudniające rozprzestrzenianie się zanieczyszczeń w sytuacji wzmożonej emisji z sektora bytowo-komunalnego"

fot: Krystian Krawczyk

Od 11 października, kiedy weszły w życie ostrzejsze normy ostrzegania przed smogiem, w Polsce odnotowano cztery dni z przekroczeniem poziomu informowania i jeden dzień z alarmem smogowym - poinformował Główny Inspektorat Ochrony Środowiska.

Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska, od 11 października w Polsce obowiązują nowe, bardziej rygorystyczne normy informowania i alarmowania o smogu. Alarm smogowy jest ogłaszany przy przekroczeniu średniodobowej wartości 150 mikrogramów na m sześc. dla pyłu PM10, poziom informowania ustalono na 100 mikrogramów. Wartości te są o dwa razy niższe, niż określone w rozporządzeniu z 2012 r., kiedy wynosiły odpowiednio 300 i 200 mikrogramów.

Główny Inspektorat Ochrony Środowiska (GIOŚ) poinformował PAP, że od 11 października w Polsce wystąpiły cztery dni, w których przekroczony został nowy poziom informowania (100 mikrogramów na metr sześc.). Przekroczenia wystąpiły: 22 października - woj. łódzkie, lubelskie i śląskie; 23 października - woj. małopolskie i śląskie, 25 i 26 października woj. śląskie. 25 października w woj. śląskim, w Rybniku, przekroczony został również nowy poziom alarmowy (150 mikrogramów na metr sześc.).

Kinga Dębkowska z GIOŚ uważa, że tych alarmów by nie było, gdyby obowiązywały stare przepisy dotyczące ostrzegania o smogu.

- W żadnym z powyższych przypadków nie doszłoby do przekroczenia, jeżeli obowiązywałyby wcześniejsze poziomy alertowe, ponieważ najwyższe dobowe stężenie pyłu PM10 w okresie obowiązywania nowych przepisów wyniosło 153,6 mikrogramów na metr sześc. (Rybnik) - podkreśliła Dębkowska. Wcześniej obowiązujący poziom informowania wynosił 200 mikrogramów na metr sześc.

Piotr Woźny, prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz pełnomocnik premiera ds. programu Czyste Powietrze oceniał w rozmowie z PAP, że pierwszą skokową poprawę jakości powietrza będzie można już zauważyć za niecałe dwa lata, po sezonie grzewczym 2020/2021. Od 1 lipca 2020 r. wejdzie w życie przepis rozporządzenia dotyczącego jakości paliw stałych, który ma wyeliminowywać z rynku najgorszej jakości węgiel. Jego zdaniem za dwa lata powinno się obniżyć progi do 80 mikrogramów dla alarmu i 60 mikrogramów dla informowania - zgodnie z rekomendacjami Ministerstwa Zdrowia.

W przypadku wystąpienia dużego smogu i przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu, w celu zmniejszenia narażenia na wysokie stężenia zanieczyszczeń w powietrzu, małym dzieciom, kobietom w ciąży, osobom starszym oraz osobom z chorobami serca lub układu oddechowego zaleca się ograniczenie przebywania poza budynkami. W takiej sytuacji zalecane jest również powstrzymanie się od aktywności fizycznej na otwartym powietrzu.

Z kolei w przypadku przekroczenia poziomu alarmowego dla pyłu PM10, ze względu na bardzo wysokie stężenia zanieczyszczeń w powietrzu, zaleca się ograniczenie przebywania poza budynkami do niezbędnego minimum. Część samorządów w przypadku wystąpienia poziomów alarmowych wprowadza darmowe przejazdy komunikacją miejską.

Zgodnie z raportami WHO i agend europejskich, z powodu smogu i powikłań wynikających ze złej jakości powietrza, w Polsce umiera 47 tys. osób rocznie. Za największe emisje zanieczyszczeń, w tym pyłów zawieszonych PM2,5, PM10 oraz benzo(a)pirenu odpowiada sektor bytowo-komunalny (np. piece grzewcze, palenie śmieci) oraz transport.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.