Od soboty zamknięty plac przed dworcem w Katowicach

W sobotę rano zamknięty dla komunikacji miejskiej zostanie plac Szewczyka przed dotychczasowym dworcem kolejowym w Katowicach. Na razie przejezdna pozostanie wiodąca wzdłuż hali dworca ul. Dworcowa.

Zamknięcie placu Szewczyka i planowane na przyszły tydzień całkowite zamknięcie obecnej dworcowej hali to kolejne etapy przygotowań do budowy nowego dworca kolejowego i autobusowego w Katowicach. Oba dworce mają być gotowe do maja 2012 r., a powstająca na placu Szewczyka galeria handlowa - do końca 2012 r.

Na razie, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, przebudowa dworca i terenu wokół niego zmienią komunikację w mieście. Na znajdującym się przed halą dworca placu Szewczyka dotąd mieściły się dworzec autobusowy i estakada dla pasażerów przechodzących na dworzec kolejowy. Teraz, gdy rozpoczną się tam prace budowlane, dworzec i estakada zostaną zagrodzone.

Jak poinformował podczas środowej konferencji prasowej w Katowicach Krzysztof Sobański z organizującego komunikację w regionie Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP, w związku z zamknięciem placu Szewczyka w centrum miasta zmienią się trasy ok. 40 linii autobusowych. Sobański wskazał, że wprowadzane w życie zmiany nie różnią się niczym od tych, o jakich informowano przed kilkoma miesiącami.

Większość autobusów, które dotąd przecinały tory kolejowe, by dojechać do dworca, od soboty będzie kończyć i zaczynać bieg przed torami - głównie na placu Andrzeja, Placu Oddziałów Młodzieży Powstańczej, placu Miarki, a także placu Wolności. Na dwóch ostatnich placach będzie można przesiąść się do tramwajów, których ma jeździć więcej.

Ponieważ obsługa pasażerów kolei prowadzona jest już z drugiej strony torów, na dworcach tymczasowych przy placu Oddziałów Młodzieży Powstańczej oraz przy ul. Konopnickiej ustawiono nowe przystanki autobusów - zlokalizowane tak, aby pasażerowie mogli w miarę dogodnie dotrzeć w oba te miejsca. Znajdują się one m.in. przy ul. Mikołowskiej w pobliżu sądu okręgowego oraz w rejonie skrzyżowania ul. Kościuszki i Konopnickiej.

Cztery linie autobusowe - nr 51, 600, 672, 674 - będą przecinać tory kolejowe. Pojadą przez katowicki Rynek, zatrzymując się tam na przystanku przy dawnym Domu Prasy. Od kilku miesięcy kursują już w ograniczonym zakresie dwie linie okrężne, ułatwiające poruszanie się po centrum miasta i dojazd do dworca tymczasowego - nr 900 (z ul. Francuskiej do pl. Wolności) i 910 (z Doliny Trzech Stawów, przez osiedle Paderewskiego, Rynek, pl. Miarki z powrotem do Doliny Trzech Stawów). Od soboty obie te linie będą kursowały znacznie częściej niż dotąd - będą też na nich jeździły niskopodłogowe autobusy przegubowe w miejsce krótkich.

Zmiany w organizacji ruchu odczują nie tylko pasażerowie komunikacji, ale też piesi - w związku ze stopniowym zamykaniem od przyszłego tygodnia niektórych szlaków pieszych wokół dworca. Od poniedziałku niemożliwe stanie się już przejście przez zamkniętą z końcem października halę dotychczasowego dworca.

Na razie wiadomo, że do czasu rozpoczęcia właściwych prac budowlanych, przejezdna będzie wiodąca wzdłuż hali dworca ul. Dworcowa. W pierwszym etapie przygotowań do rozbiórki dworca ruch poprowadzony zostanie nią inaczej niż dotąd - w obu kierunkach. O kilkudniowym zamknięciu Dworcowej - na czas rozbiórki estakady - kierowcy mają zostać zawczasu powiadomieni.

Samorząd Katowic, kolej wraz z komercyjnym inwestorem przebudowy dworca oraz regionalny organizator komunikacji informują o utrudnieniach m.in. na stronach internetowych www.dworzec-katowice.info, www.uwagaprzemiany.katowice.eu oraz www.kzkgop.com.pl. Od czwartku na przystankach w centrum miasta oraz głównych przystankach w dzielnicach Katowic ma się też pojawić łącznie 40 informatorów, rozdających mapki i ulotki oraz służących pasażerom radą.

Kompleks komunikacyjno-handlowy na katowickim placu Szewczyka, którego częścią będzie nowy dworzec kolejowy, zbuduje firma Strabag. Z komunikatu przekazanego dziennikarzom podczas środowej konferencji prasowej wynika, że umowę na budowę kompleksu podpisały 25 listopada spółka Strabag oraz związana z głównym inwestorem - firmą Neinver - spółka Galeria Katowicka.

Całkowita podana w komunikacie wartość inwestycji to 240 mln euro. Umowa przewiduje m.in. budowę dworca kolejowego wraz z częścią handlową, budowę dworca autobusowego oraz przejazdu drogowego pod dworcem kolejowym, budowę pięciokondygnacyjnej galerii handlowej, wielopoziomowego parkingu podziemnego oraz wielosalowego kina. Łącznie powstać ma 200 tys. m kw. nowej powierzchni użytkowej, z czego 53 tys. m kw. zajmie Galeria Katowicka, a 7 tys. m kw. nowy dworzec kolejowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znowu winny węgiel i jego ceny. Droższa energia podbiła inflację we wrześniu.

Droższa energia podbiła inflację we wrześniu; ponad połowa rocznego wskaźnika inflacji w ubiegłym miesiącu to droższe paliwa i energia - zauważyli ekonomiści banku ING w komentarzu do zrewidowanych danych GUS o inflacji. Zaznaczyli, że szok energetyczny nie rozlewa się na inne kategorie cenowe.

Cyberprzestępczość stanowi potężną gospodarkę świata

Przybywa ataków na systemy informatyczne. Zdaniem ekspertów prawdopodobieństwo, że każdy wkraczający na rynek przedsiębiorca padnie ofiarą cyberataku jest niemalże pewne. Wielu z nich w przeszłości straciło w ten sposób dane i zostało zmuszonych do zaprzestania działalności. Jak chronić się przed takim scenariuszem? Na ten temat dyskutowano13 października w Katowicach w ramach Forum Nowego Przemysłu.

Wokandapix trump

Rosyjska ropa dla Trumpa? To sponsorowanie wojny Putina

Trump ogłosił, że zawarł porozumienie z prezydentem Władimirem Putinem w sprawie importu rosyjskiego oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych. Porozumienie to podważa wieloletnie wysiłki Zachodu zmierzające do pozbawienia państwa rosyjskiego finansowania działań wojennych. Jeśli dojdzie do skutku, wymiana może przelać około 4 miliardów dolarów amerykańskich do rosyjskiej gospodarki, szacują eksperci ds. energii - informuje NY Times. 

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.