Od początku roku w polskich kopalniach zginęło siedem osób. Dwaj górnicy stracili życie w czwartek, 21 lutego w kopalni Murcki-Staszic

fot: Jarosław Galusek/ARC

Pracownicy zostali wycofani z zagrożonego rejonu, nikomu nic się nie stało

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jak już informowaliśmy w portalu netTG.pl, w czwartek, 21 lutego w kopalni Murcki-Staszic w Katowicach życie straciło dwóch górników

Poprzedni zgon w polskich kopalniach miał miejsce 22 stycznia. W kopalni Rydułtowy wskutek tąpnięcia zginął 44-letni górnik, a ośmiu innych pracowników doznało obrażeń. Sprawę bada prokuratura, a także Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku, pod nadzorem Wyższego Urzędu Górniczego. Zmarły w Rydułtowach górnik był piątą w tym roku śmiertelną ofiara w polskim górnictwie i trzecią w kopalniach węgla kamiennego. Poprzednie tegoroczne wypadki w sektorze węglowym także miały miejsce w kopalniach PGG - 5 stycznia w kopalni Piast-Ziemowit i 11 stycznia w kopalni Rydułtowy - tej samej, gdzie w nocy doszło do wstrząsu. Zginął tam wówczas 40-letni górnik przodowy, który pracował w ścianie przygotowywanej do likwidacji. Został dociśnięty elementem obudowy do przenośnika zgrzebłowego, doznając śmiertelnych obrażeń.

5 stycznia w kopalni Piast w Bieruniu (część kopalni Piast-Ziemowit), również należącej do Polskiej Grupy Górniczej, zginął 33-letni górnik. Pracował on w przodku przy obudowie wyrobiska 650 m pod ziemią; stał na pomoście roboczym, kiedy w pomost uderzyła tzw. łata (bryła węgla czy skały - PAP), odspojona od ociosu, czyli bocznej ściany wyrobiska. W wyniku uderzenia mężczyzna spadł z pomostu i uderzył głową w gąsienicę kombajnu. Zmarł w szpitalu na skutek doznanych obrażeń.

2019 r. rozpoczął się tragicznie również w kopalniach odkrywkowych. 8 stycznia w Zagładzie Górniczym Wiklino III w powiecie słupskim zginął 51-letni pracownik zakładu wydobywającego kruszywo naturalne. Był to kierowca ciężarówki, który w czasie załadunku auta stanął na skarpie, prawdopodobnie chcąc poszukać bursztynów. Doszło do osunięcia się materiału, który przysypał mężczyznę.

12 stycznia w należącej do KGHM Polska Miedź kopalni Rudna w Polkowicach po silnym wstrząsie górotworu zginął jeden górnik, a sześciu doznało niezagrażających życiu obrażeń.

Najtragiczniejszym ubiegłorocznym wypadkiem górniczym było majowe tąpnięcie w kopalni Zofiówka, gdzie zginęło pięciu górników. Ponadto 20 grudnia ub. roku w czeskiej kopalni CSM Stonawa wybuch metanu zabił 13 górników, wśród nich 12 Polaków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.