Człuchów też jest gminą z górniczym potencjałem

fot: Tomasz Rzeczycki

Jezioro Rychnowskie (z lewej) i Jezior Urzędowe w Człuchowie

fot: Tomasz Rzeczycki

Obchodzący w tym roku 675. rocznicę przyznania praw miejskich Człuchów kojarzy się przede wszystkim z częściowo zburzonym, niegdyś drugim co do wielkości zamkiem krzyżackim na terenie Polski. Miłośników sportów wodnych przyciągają tamtejsze plaże i jeziora. Mniej osób ma świadomość, że gmina Człuchów, a konkretnie tereny położone pomiędzy Człuchowem a Chojnicami, to lokalne zagłębie piaskowe. Na terenie gminy Człuchów eksploatowane są bowiem cztery złoża piasków i żwirów.

Położony przy drodze krajowej nr 22 Człuchów znajduje się w południowo-zachodniej części województwa pomorskiego. Miasto jest też siedzibą gminy wiejskiej Człuchów, której wschodnią część stanowią tereny górnicze. Dwa złoże eksploatuje Żwirownia Chojnice, pozostałe dwa są w użytkowaniu prywatnych podmiotów.

Największą powierzchnię i największe zasoby piasku i żwiru posiada złoże Rychnowy I. Jest ono usytuowane głównie na terenie wsi Rychnowy, a także częściowo w sąsiedniej wsi Nieżywięć. Powierzchnia udokumentowanego złoża wynosi ponad 53 ha, a jego zasoby przemysłowe to poniżej 9,5 mln t. Zasobów tych powinno starczyć na wiele lat. Wydana przez marszałka województwa pomorskiego koncesja nr 10/2021 jest ważna aż do 13 stycznia 2072 r.

Ta sama chojnicka żwirownia jest użytkownikiem pobliskiego złoża Nieżywięć III, znajdującego się we wsi Nieżywięć i zajmującego powierzchnię nieco ponad 10 ha. W tym przypadku koncesja wydobywcza upływa z końcem grudnia 2033 r.

Mniejszą powierzchnię zajmują pozostałe dwa użytkowane złoża piasków Rychnowy II we wsi Rychnowy oraz Zagórki we wsi o takiej samej nazwie, jak złoże. To pierwsze na mocy koncesji z 2018 r. może być eksploatowane do końca roku 2040. Tutaj do zagospodarowania pozostaje łącznie 8 ha złoża i nieco poniżej 4 mln t kruszywa. W przypadku złoża Zagórki zasoby przemysłowe wynoszą poniżej 1,5 mln t, a powierzchnia złoża liczy około 6,7 ha. Wydobycie na podstawie koncesji może być prowadzone do końca 2031 r.

Złoża piasków i żwirów oraz liczne w okolicy jeziora są efektem działalności lodowca. Lodowiec przyniósł na te tereny także liczne głazy, które wykorzystali budowniczowie wspomnianego na początku zamku krzyżackiego w Człuchowie. Z budowli pozostała tylko wieża. Na terenie zamku funkcjonuje obecnie muzeum. W jego zbiorach spotkać można pojedyncze eksponaty związane z górnictwem, konkretnie egzemplarze żelazka na węgiel.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.

Węglokoks Energia wspiera kształcenie techników OZE

Grupa Kapitałowa Węglokoks Energia 12 października 2026 r. otworzyła doposażoną pracownię praktycznej nauki zawodu w Zespole Szkół nr 6 im. Mikołaja Kopernika w Rudzie Śląskiej. Nowy sprzęt będzie służył uczniom klasy patronackiej kształcącej się w zawodzie technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej – informują w Węglokoks Energia.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 86 - Sława Umińska-Kajdan | Prezydent Piekar Śląskich. Co dalej z górnictwem w mieście?

Sława Umińska-Kajdan, prezydent Piekar Śląskich, była gościnią studia netTG.pl. W rozmowie mówi o głośnej sprawie koncesji wydobywczej, przyszłości miasta po górnictwie oraz o zagospodarowaniu terenów pokopalnianych.

DK43 w Lgocie po przebudowie. Skrzyżowanie zyskało sygnalizację i pas do skrętu w lewo

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zakończyła modernizację skrzyżowania drogi krajowej nr 43 z ulicami Północną i Południową w Lgocie. Inwestycja, warta niemal 2 mln zł, ma poprawić bezpieczeństwo na jednym z bardziej obciążonych węzłów drogowych w rejonie Częstochowy.