Od kilku miesięcy rentowość polskich obligacji spada

1503380314 ministerstwo finansow front mf

fot: Ministerstwo Finansów

Ministerstwo Finansów ostrzega, że za przyjęcie fałszywej faktury grozi nawet wieloletnie więzienie

fot: Ministerstwo Finansów

Rekordowo niska rentowność polskich obligacji oznacza, że dług, który zaciągnęliśmy m.in. na walkę z COVID-19 będzie jednym z najtańszych w polskiej historii - powiedział dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Jak wskazał, od kilku miesięcy rentowość polskich obligacji spada, co oznacza, że Ministerstwo Finansów może oferować coraz niższe oprocentowanie inwestorom. We wtorek ok. godz. 15. rentowność dwulatek wynosiła 0,025 proc., a pięciolatek - 0,58 proc. Nieco droższe były dziesięciolatki z oprocentowaniem 1,35 proc.

- Jeszcze w marcu br. rentowość obligacji była o ok. 1 pkt proc. wyższa, natomiast różnica pomiędzy papierami o krótkiej i długiej zapadalności była znacznie mniejsza niż obecnie - powiedział Arak.

Podkreślił, że obecnie polskie obligacje dwu- i pięcioletnie są bardzo blisko poziomów, notowanych w strefie euro, co oznacza, że są postrzegane jako stosunkowo bezpieczny instrument inwestycyjny.

Zaznaczył jednak, że w porównaniu z tzw. najbezpieczniejszymi papierami jak niemieckie czy szwajcarskie, których rentowność jest ujemna, polskie papiery mogą stanowić dla inwestorów ciekawe uzupełnienie portfela, ponieważ przynoszą jednak jakieś zyski.

- W przypadku niemieckich dwulatek oprocentowanych dziś na minus 0,70 proc. kupujący je muszą zapłacić więcej niż wynosi cena wykupu - powiedział.

Zaznaczył jednak, że niemiecka gospodarka jest na tyle silna, że inwestorzy kupują te papiery jako bardzo pewną lokatę. Inaczej postrzegane są np. obligacje tureckie czy ukraińskie oprocentowane na odpowiednio 13 i 10 proc.

Dyrektor przypomniał też, że przed wejściem Polski do Unii Europejskiej rentowość naszych obligacji sięgała 13 proc., co oznaczało ogromne koszty obsługi długu publicznego.

- Obecnie przy niemal zerowej rentowności, dług, który zaciągnęliśmy m.in. na walkę z COVID-19, będzie jednym z najtańszych w historii - powiedział.

Dodał również, że rentowność obligacji zależna jest od stopy procentowej ustalanej przez Radę Polityki Pieniężnej.

Jak czytamy na stronie MF, państwowy dług publiczny (zadłużenie sektora finansów publicznych po konsolidacji) na koniec II kwartału 2020 r. wyniósł 1.097.304,1 mln zł, co oznacza wzrost o 51.833,7 mln zł (+5,0 proc.) w II kwartale 2020 r. i wzrost o 106.380,8 mln zł (+10,7 proc.) w porównaniu z końcem 2019 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.

Śląsk to świetne miejsce na wdrażanie nowoczesnych technologii

W Fabryce Porcelany w Katowicach odbyła się konferencja „Suwerenność zaczyna się na Śląsku - Region Technologicznej Transformacji”. Podczas jej trwania przedstawiono założenia Śląskiego Akceleratora Innowacji - inicjatywy łączącej potencjał przemysłu, nauki, startupów i młodych firm technologicznych.