Od 6 lipca darmowe przeniesienie numeru telefonu komórkowego

Od 6 lipca br. klienci nie będą już płacić za przeniesienie numeru telefonu komórkowego do innej sieci. W piątek w Dzienniku Ustaw opublikowana została nowelizacja Prawa telekomunikacyjnego, która znosi te opłaty.

Jak powiedział w piątek PAP rzecznik Urzędu Komunikacji Elektronicznej Jacek Strzałkowski, obecnie u większości operatorów telefonicznych opłata ta wynosi ok. 50-60 zł.

Nowelizacja, zarówno w przypadku abonentów, jak i użytkowników telefonów na kartę (tzw. pre-paid), znosi jednorazową opłatę za przeniesienie numeru przy zmianie operatora sieci telefonicznej.

Wśród prokonsumenckich zmian ustawy znajdują się zapisy, zgodnie z którymi klienci, którzy rozwiązali umowę z operatorem przed czasem, poniosą proporcjonalną karę do wielkości ulg, z których skorzystali.

Nowelizacja wprowadza też m.in. obowiązek zatrzymywania i przechowywania danych przez 24 miesiące przez operatorów telekomunikacyjnych. Przechowywanie ich, czyli tzw. retencja danych, będzie służyła przede wszystkim wykrywaniu przestępstw skierowanych przeciwko obronności, bezpieczeństwu państwa, bezpieczeństwu i porządkowi publicznemu oraz przestępstw skarbowych.

Nowe przepisy Prawa telekomunikacyjnego wprowadzają też 5-letnią kadencję prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Zgodnie z nowelizacją będzie go też powoływał i odwoływał Sejm za zgodą Senatu na wniosek premiera. Obecnie powołuje go premier po konkursie organizowanym przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego