Od 1 stycznia nie istnieje już Ministerstwo Skarbu Państwa

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ustawa przygotowana przez resort skarbu ma uprościć procedury administracyjne związane z poszukiwaniem, rozpoznawaniem, wydobywaniem i przesyłaniem węglowodorów

fot: Andrzej Bęben/ARC

1 stycznia 2017 r. weszły w życie przepisy likwidujące Ministerstwo Skarbu Państwa, co jest zgodne z zapowiedziami premier Beaty Szydło. Rolę koordynatora polityki właścicielskiej będzie pełnił prezes Rady Ministrów. Chodzi o dwie ustawy: o zasadach zarządzania mieniem państwowym oraz przepisy wprowadzające ustawę o zasadach zarządzania mieniem państwowym.

Przewidziano m.in. utworzenie Rady do spraw spółek z udziałem Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych, jako ciała doradczego zapewniającego prezesowi Rady Ministrów kompleksowe i profesjonalne wsparcie w zakresie koordynacji nadzoru właścicielskiego. Do 9-osobowej Rady po trzy osoby mają powoływać: premier, minister właściwy ds. gospodarki (obecnie MR) oraz minister właściwy ds. energii (ME). Do zadań Rady będzie należało również opiniowanie kandydatów do organów spółek z udziałem Skarbu Państwa oraz państwowych osób prawnych.

Ustawy określają zasady zarządzania mieniem państwowym w związku z likwidacją Ministerstwa Skarbu Państwa. Wskazują m.in., który organ administracji jest właściwy do gospodarowania poszczególnymi składnikami mienia państwowego oraz jest uprawniony w zakresie wykonywania uprawnień właścicielskich w stosunku do spółek.

Nowe rozwiązania przyznają premierowi kompetencje do wykonywania praw z akcji i udziałów Skarbu Państwa.

Rząd przekonuje, że likwidacja MSP spowoduje istotne ograniczenia biurokracji i administracji, które przyniosą oszczędności. Według szacunków rocznie mają one wynieść około 100 mln zł, a w ciągu 10 lat - ok. 1 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.